Poprzednie części: wiersz - pasują do wszystkiego.
Wiersz - Limeryk - Chamteligent
Na chudziutkiej szyjce, ciężką głowę dźwiga,
tam umysł pyszny spokojnie sobie pływa.
- Twe problemy naprędce rozwiążę.
- Mym trudom nie podołasz. A skądże!
- Patrzcie idiotę! Ten głupiec się sprzeciwia!
Komentarze (23)
"Chamteligent", ekstra ?
chamteligent tu wojuje
i go nazywają... brzydko,
lecz do twarzy mu z tą ksywką ?
Hehe, genialne :)
Dwa rymy w trzech wersach :)
Poncki
Można sobie bezkarnie poprzeklinać ?
Inteligenci bardzo chcą decydować, bo czują się lepsi, myślą, że wiedzą lepiej, co dla każdego jest dobre. Dlatego w Kiepskich był klub antyintelektualny, gdzie poniżało się profesorów uniwersytetu. Chociaż tam to ci profesorowie czuli się gorsi od robotników, więc to nie chamteligenci...
Pozdrawiam ?
Na tym polega inteligencja, że się myśli. Jej brak powoduje takie teksty jak wyżej
Inteligenci nie muszą być inteligentni. Inteligencja nie polega na tym, że się myśli. Ale ciekawe, że zareagowałaś, chyba mam antyfana, cieszę się.
Pobóg Welebor, nie znam inteligentnej osoby, która nie myśli... to raczej domena pustych, ograniczonych jednostek.
Pobóg, ja kocham poezję, autorzy mnie nie interesują, do tekstów się odnoszę. Zauważyłam, od dawna, że grafomani tego nie odróżniają i osobiście odbierają krytykę. To największy błąd. Kiedyś może i sam do tego dojdziesz... chociaż im szybciej tym lepiej.
Ale skomentowałaś mój komentarz, więc Twoje słowa trochę się rozmijają z czynami. Personalnie wyjeżdżasz bez przerwy, tu nie ma czego odróżniać.
Pobóg Welebor A po co ty się z nią użerasz? Wiesz, że to tylko tu po to jest, żeby wykańczać ludzi. Ignoruj wirusa, to cię nie zainfekuje.
Masz rację, będę ignorował wypowiedzi od rzeczy, czyli wszystkie tej Pani.
Pewien eremita mieszkał w swojej pustelni ale w końcu takie umartwianie się zaczęło go męczyć, udał się więc medytować do dżungli. W którymś momencie zaatakował go tygrys. Pustelnik zaczął przed nim uciekać. W końcu dobiegł do skarpy i nie widząc innej możliwości rzucił się z niej i udało mu się złapać wyrastającego z niego krzewu. Wtedy zauważył kolejny problem: pod skarpą krążył drugi tygrys. Wtedy pustelnik zobaczył że na krzaku który trzyma rosną jeżyny, sięgnął więc ręką i zjadł je i stwierdził że są to najpyszniejsze jeżyny jakie jadł w życiu. I to jest metafora naszych żyć. Tygrys na skarpie jest naszą przeszłością przed którą uciekamy, przyszłość jest tygrysem który czatuje na nas na dole skarpy. Jedzenie jeżyn jest chwilą obecną. Ta przypowieść mówi że ważna w życiu jest chwila obecna.
Mata mnie nazwał patoprotoplasta
Wydaje mi się, że on spiewa, że on jest patoprotoplasa
Poncki kraje kontynenty miasta, tak artyści muszą śpiewać naokoło nikt nie zaśpiewa draco patoprotoplasta
DrV
Zmartwię Cię kolego drogi, bo protoplasta zawsze jeden, pato mata wcześniej śpiewał, mimo, że nawet nie jest ubogi
Poncki posłuchaj cukier krzepi Hańba
Zapraszamy do wzięcia udziału w Bitwie na Drabble.
Tematy to:
1↔Metamorfozy
2↔Sekretne Życie Autorytetów
3↔Styropianowe Kowadło
4↔Samotne Skrzydła Motyli
Można pisać na dwa lub na jeden. Zaznaczamy, że tylko jedno drabble wrzucamy do puli.
Piszemy do 20 maja /północ/
Liczymy na Ciebie!!!
Wszystko znajdziesz tutaj: https://www.opowi.pl/konkursy/
A zasady konkursu tutaj: https://www.opowi.pl/profil/lbndrabble/
Literkowa
Zapraszamy do Bitwy na Rymy!!!
Tematy to:
1) Modlitwa Modliszki
2) Nietonące Świetliki
Można pisać na dwa lub na jeden. Zaznaczamy, że tylko jeden wiersz wrzucamy do puli.
Piszemy do 27 maja 2022/północ/
Liczymy na Ciebie!!!
Wszystko znajdziesz tutaj: https://www.opowi.pl/konkursy/
A zasady konkursu tutaj: https://www.opowi.pl/profil/literkowa-bitwa-na-rymy/opis
Literkowa
ładny wierszyk
A sam tytuł — cycuś!
Pozdrość.
Dziękować ?
Całkiem dobre. Pozdrawiam 4
Nie wszyscy są zadowoleni :P
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania