Poprzednie części: wiersz - pasują do wszystkiego.
wiersz - tortury
ode mnie zależy jak mocno zaboli
choć ból w tym przypadku będzie pomocny
do nierównej walki zostałem stworzony
żeby ze sobą samym stać twarzą w twarz
słabość wyryje piętno w pamięci
przegrana oznacza moją niewolę
tak bardzo jak nie chcę pragnę zaiste
by wreszcie od lustra lepkiego odejść
łabędzie nie walczą zjadając chleb
ten sam który karmi nas co dzień
dla nich stanowi obłędny narkotyk
przyjemnie umierać podjadłszy
Komentarze (6)
Oj tak, najtrudniej wygrać z samym sobą, bo adrenaliny brakuje. Coś o tym wiem, a kiedyś mi pewien koleś zarzucił, że mam męski charakter, bo twarda jestem. Nie jestem, to tylko świadomość pewnych uwarunkowań ukształtowała moje podejście, czyli żeby coś osiągnąć, trzeba powalczyć i pocierpieć i jeszcze łut szczęścia potrzebny 😉 Ano, przegrana oznacza niewolę, a ja lubię być wolna...
.
.
.
.
od nałogów np.
Psom też nie wolno czekolady podawać, bo mogą kojknąć.
Wiersz zastanawiający, czyli warto było przeczytać 👍
Samozaparcie to chyba najtrudniejsza ze sztuk do odegrania w życiowym teatrze.
Często jest tak, że sama świadomość nie wystarczy.
Jak walczyć z kimś kto z równą siłą lub większą napiera i lepiej niż ktokolwiek zna każdy słaby punkt. Wie dokładnie jakich argumentów użyć, żeby przekonać, że to tylko jeden niewinny raz a później już na pewno koniec z tym.
Wiersz ma zastanawiać ale i przypominać o co toczy się bój.
Dzięki i pozdrawiam😃
Poncki↔Subiektywnie rzeknę→Zapewne tego typu "tortury wzmacniające"... wzmacniają. Tym bardziej, że gdy miną, bardziej potrafimy docenić ich brak. Aczkolwiek nigdy nie czułem, by ktoś na mnie napierał. No chyba, że moje własne błędy. A jeśli "jakaś inna siła" to tylko podziękować, za wzmocnienie. A "o co toczy się bój" tego tak naprawdę nie wiemy, lub znamy tylko część układanki. A nie znając całości, można umysł zagmatwać w domysłach. Nawet szukać winnych:)Takie wiersze też są potrzebne:)↔Pozdrawiam😃:)
Dekaos Dondi tak, te tortury wzmacniają, jeśli uda nam się im oprzeć. Jeśli się poddamy i przegramy bój, w moim odczuciu popełnimy błąd i choć będziemy czuć ulgę to w nowej klatce własnej słabości.
Cieszę, się, że się wiersz przyda. Zapewne komuś może.
Poncki↔Jednakowoż, nie każde niepoddanie, musi oznaczać zwycięstwo, tylko np: swego rodzaju, pat. Poza tym, przegrana możne nas rzucić na dno, od którego możliwe odbicie.
którego trudności, mogą wzmocnić, gdy zaatakują dotkliwsze tortury.
Chyba za bardzo rozkładam na→różne sytuacje:)
Dekaos Dondi bynajmniej. Jest to część walki, której nie brałem pod uwagę, a która również może być skuteczna. Jak dobrze jest jeść tort małymi łyżeczkami, tak samo możliwe, że żeby przemódź czarę goryczy łatwiej byłoby mniejszymi łyczkami niż na jeden raz.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania