Drabble #2 – Reinkarnacja

Ewka podczas krojenia cebuli obserwowała syna, który zamiast jeść grzebał widelcem w talerzu. W końcu podniosła głos, zwracając mu uwagę. Czteroletni Bartuś rozpłakał się, a kiedy zobaczył, że to nic nie dało, zaczął rozmyślać:

– Mamo, a kochasz mnie jeszcze, jak się złościsz?

– Oczywiście, że tak, zawsze cię kocham najmocniej na świecie.

– A gdybym był książką?

– To czytałabym cię całymi dniami.

– A gdybym był szafą?

– To schowałabym do ciebie wszystko, co najcenniejsze.

– A gdybym był cebulą?

– To bym cię zjadła i płakała ze wzruszenia – odpowiedziała z uśmiechem.

Bartuś zamyślił się, po czym dodał:

– Ach rozumiem, czyli potem urodziłbym się jako cebula…

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 17

Zaloguj się, aby ocenić opowiadanie

Komentarze

  • Rozmowy z dziećmi przybierają często tak bardzo nieprzewidywalny obrót :) To chyba dlatego , że wyobraźnie maluchów nie ma hamulców ani ograniczeń. Widać, że masz podejście do dzieciaków :)
  • Adam T rok temu
    No, pięknie. Kiwdy zjesz cebulę, urodzisz cebulę. Żeby się rodziły dzieci, trzeba je najpierw zjadać. No i co ja, do diabła, z żoną wyprawiam?! Światopogląd mam w gruzach. Idę się załamać
    :(((
  • Adam T rok temu
    Bardzo naturalnie i prawdziwie pokazana scenka, znam takie rozmowy ;) Dobry tekst, choć maleńki.
    Pozdrawiam ;)
  • Justyska rok temu
    Maurycy to samo życie, powiedzmy, że oparte na prawdziwych wydarzeniach:)
    Dziękuję za wizytę :)
  • Justyska rok temu
    Adam T dziękuję za odwiedziny, chcę zrobić serie drabbli w ramach ćwiczeń. Fajnie, że siadło.
  • Szudracz rok temu
    Ja nie mogę, ale podsumowanie i tyle w tym uroku, że po prostu brak mi słów. Rewelacyjne. :)
  • Justyska rok temu
    Szu, miło Cię gościć. Z dziećmi każdy dzień to przygoda:)
  • Robert. M rok temu
    Czasem żałuję, że wszyscy wyrastamy z takiej beztroski słowa jaką
    posiadaliśmy za dzieciaka. Bo nie oszukujmy się i przyznajmy w duchu,
    że tak naprawdę to uwielbiamy takie rozmowy na pograniczu realu i snu.
    I czasem w zaciszu domowym przychodzą dziwne tematy i wizje, tylko
    wstyd nie pozwala na wylewność, bo...jestem za duży?
    Fajowe, pisz tego więcej.
    Młego dnia
  • Justyska rok temu
    Robert. M bardzo dziękuję za miłe słowa. Fajna motywacja z rana:)
  • Agnieszka Gu rok temu
    Witam,
    Dzieci, nie mając tej wiedzy i doświadczenia co my, nie mają znają również murów i ograniczeń, dlatego myślą niekonwencjonalnie, z polotem i sobie tylko znaną logiką ;)
    Fajny tekścik :)
    Pozdrawiam
  • Justyska rok temu
    Dziękuję Agnieszko za odwiedziny. Właśnie ta cecha w dzieciach jest najpiękniejsza:)
  • Komes rok temu
    Przypomnialas mi o Cypisku:)Fajne, pozdrawiam.
  • Justyska rok temu
    Dziekuje za odwiedziny.
  • Dekaos Dondi rok temu
    Krótkie ale świetne to. Z tą cebulą, na końcu...dwa ''płacze'' w jednym w tym jeden ze wzruszenia. Pozdrawiam→5
  • Justyska rok temu
    Dziękuję Dekaos :)
  • Something rok temu
    Hej, bardzo fajnie napisana miniaturka. Pozdrawiam :)
  • Justyska rok temu
    Dzięki, pozdrawiam.:) będzie seria drabbli
  • Bożena Joanna rok temu
    Dziecięca pomysłowość nie zna granic. Wszystko można wyjaśnić w kilku słowach. Świetne! Pozdrowienia!
  • Justyska rok temu
    Dziękuję za mile slowa:)
  • Nachszon rok temu
    Bardzo elegancka mądra rozmowa:)
  • Justyska rok temu
    Dziękuję, bo to eleganccy ludzie na poziomie dyskutowali. Samo życie :)
  • Canulas rok temu
    Noo, dzieciom na noc można opowiedzieć. Czule takie, że nawet niejaki ja, a wiedzieć tzreba, żem nieczuły cham, nieco się... no, ten. Dobre, znaczy ;)
  • Justyska rok temu
    Dzięki Canulas, miło widzieć Twój odzew pod takim malutkim, lekkim tekstem.:)
  • pasja rok temu
    Dzieci potrafią wszystko poukładać według swoich uroczych myśli. Przy nich nie można się nudzić. Dlaczego my dorośli wyrastamy z tych dziecięcych kolorowych ubranek i wkładamy szare i smutne powłoki.
    Świetne
    Ukłony dla Autorki
  • Justyska rok temu
    Dziękuję Pasjo. Czasem tęsknię za tą cienką dziecięcą skórką dzięki której można dziwić się światem.
    Pozdrawiam
  • Blanka rok temu
    Dzieci- i wszystko wiadomo:):):) właśnie za to je lubię. Super, Justyska:)
  • Justyska rok temu
    Dzięki Blanka, w tym tekście samo życie :)
  • Okropny rok temu
    Nie rozumiem, ale nie muszę. Nie lubię dzieci, to i ich temat mi nie leży. Nie łoceniam, pozdrox
  • Justyska rok temu
    Okropny spoko, szanuję
  • Ritha rok temu
    "ze wzruszenia.– odpowiedziała z uśmiechem" - tu kropka
    Heh, nie no słodkie rozmowy z dziećmi są, choć koło mnie też to jakoś obok płynie. Zdarza mis ie natomiast obserwować dzieci i zastanawiać jacy będą jak już dorosną. Chłopców zwłaszcza, bo małych dziewczynek się boję, za dużo horrołów. Tu jest chłopiec - to git ;p
  • Ritha rok temu
    "ze wzruszenia.– odpowiedziała z uśmiechem" - tu kropka - w sensie niepotrzebna kropka jest :D
  • Justyska rok temu
    Ritha dzięki, dzięki zaraz nieznośną kropkę usunę. :)
  • fanthomas rok temu
    o, to dobrze skojarzyłem, bo mi się od razu zanim zerknąłem na tytuł z reinkarnacją cebulową skojarzyło.
  • Justyska rok temu
    No to oczywiste przecież:) Dzięki fanthomas
  • fanthomas rok temu
    Justyska a juz myślałem ze taki dobry w interpretcjach jestem ;)
  • Krtawy rok temu
    "Drabble (1)"- tekst (sorry) taki sobie; po prostu nie mój gust i styl- co oczywiście nie oznacza, że jest to złe.
    "Drabble 2- Reinkarnacja" podoba mi się! Jak najbardziej wiarygodna rozmowa z małym rezolutnym dzieckiem.
    Przywodzi mi ona na myśl fragmenty z dziećmi w mojej powieści "Łzy życia".
    Nie mam pojęcia czy wolno mi je tutak publikować... .
    Jeśli nie, chętnie wysłałbym Ci prywatnie, Justyska, taką próbkę rozmów z dziećmi w wieku Bartusia.

    Jestem ciekaw dalszych "Drabblesów"- na razie zaliczyłem dwa pierwsze.
  • Justyska rok temu
    Krtawy miło gościć kogoś nowego pod tekstem:) Moje drabble chyba bardzo różne. A co go tekstu "Reinkarnacja" to żadna moja zasługa, bo to jest autentyczna rozmowa:)
    A powieść opublikowana?
  • Malwa rok temu
    Dzieci... Kochane, urocze i wolne. Cudowna miniaturka:)
  • Justyska 8 miesięcy temu
    Gdzieś umknął mi komentarz. Przepraszam, dziękuję i pozdrawiam :)
  • Margerita 8 miesięcy temu
    bardzo mi się podoba ta rozmowa czytając tekst uśmiechałam się, bo te małe szkraby mają naprawdę szalone pomysły pięć
  • Justyska 8 miesięcy temu
    Dziękuję Margerito za czytanie i obecność :)
  • Alicja 5 miesięcy temu
    Świetne zakończenie. Rozmowy z dziećmi bywają zaskakujące. (5) Pozdrawiam :)
  • Justyska 5 miesięcy temu
    Jak Ty tu zawedrowalas Alicjo?:) Dziękuję i odsyłam pozdrowienia!
  • Alicja 5 miesięcy temu
    Mam sporo zaległości, które trzeba nadrobić :)

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania