Drabble # 7 - Za szybą
Mareczek był dobry, nie robił nikomu krzywdy. Pewnego dnia widział, jak chłopak okłada pięściami dziewczynę. Zadrżało w nim. Wyciągnął telefon i nagrał całe zdarzenie, aż do przyjazdu policji. Film opublikował zaraz po przyjściu do domu. Chciał w ten sposób ukarać sprawcę i był niezwykle zaskoczony, gdy kilka tygodni później dziewczyna z nagrania zapukała do jego drzwi.
Podziękowała, ucałowała Mareczka w policzek. Poszli na spacer do lasu. Dużo rozmawiali, śmiali się jak starzy znajomi.
– Tu jest pięknie. Stań tam, to zrobię ci zdjęcie. Jeszcze trochę do tyłu, no jeszcze trochę…
– O nie! Tu jest bagno! Asiu, wciąga mnie!
– Spokojnie, wszystko nagrywam.
Komentarze (27)
qunsequwentnie, co ranka. No nieźle, historia szersza niż drabble, chyba o to chodzi, by między innymi takie efekty uzyskiwać. Bohaterstwo naszych czasów tak wygląda, nie jest to norma absolutna tak bez reszty, ale to dominuje.
Witaj yanko, staram się co rano, mam nadzieję, że utrzymam do końca. Na tym polega wyzwanie:) Dzięki piękne za obecność:)
Noo, bardzo na czasie. Za zwyczajne podanie ręki nie dostałaby lajka, więc... Więc jest w tym jakaś logika ;)
Podoba mi się, że co rusz to inne problemy poruszasz w tych drabblach, nie jest to tylko pisanie, aby napisać, ale by jeszcze coś przekazać.
Gwiazdy, Justyś
Dzięki Ritho, walczę:))
Strasznie podoba mi się to, jak potrafisz w kilku trafnych słowach zawrzeć samo gęste i zmieścić w nich informację, klimat, i czysto literacki smak.
Gratulacje.
Oj inkarnacja, dziękuję za pozytywny odbiór. Pozdrawiam serdecznie!
Lubie takie skondensowane pisanie.
Dziękuję swen, miło mi.
Extra! To jest świetne Justynka. Końcówka świetna.
Witaj kalaallisut. Fajnie, że się podoba:)
Super! Tak króciutkie, a tak obrazowe.
Dziękuję pkropko, pozdrawiam o poranku!
Mógłby wysłać ten filmik do tefałenu to by jeszcze na nim trochę zarobił.
Witaj Bogumił na youtube też można zarobić. Dzięki i pozdrawiam
heh.. karma wraca. dobre!
Dokładnie tak sensol :))
Kurde wybacz! Wyjątkowo wieczorną porą, ale jestem. Jejku jakie to dobre. No tak dzisiejsza młodzież, świata poza tym całym internetem nie widzi. W telefonach tylko potrafią sms stukać. Aj te dzieciaki. Łapaj Justyś gwiazdek 5 :)
Witaj Mia, myślę, że niestety nie dotyczy to tylko dzieci... Dziękuję Ci pięknie i pozdrawiam z rana:)
heh
Całkiem zabawne
Przeczytałem poprzednie i też mi się podobały
Chylę czoła przed umiejętnością krótkiego puentowania pięknych myśli
Pozdrawiam
Kapelusznik
Dziękuję Kapeluszniku za cichą obecność i ślad:) Pozdrawiam
Już sobie myślałem : „O czym ta Justysia tutaj pisze? Co to za bohaterstwo...?” No ale puenta! Tak! Tak! Tak!
Świetnie oddałaś chorobę tych czasów.
Bardzo mądry, choć napisany prosto i czytelnie( to w tym wypadku wieka zaleta, jeśli ma trafić do młodych) tekst.
Pozdrawiam serdecznie:)
Dzieki Maurycy, ciesze sie, ze udalo mi sie zaskoczyc :)
Pozdrawiam o poranku!
Justysko. On po prostu zrobił dobry uczynek. Zdopingował ją, by nakręciła ciekawy news. A gulgotanie w bagnie, do takich się zalicza.
Taki ten świat dzisiejszy. Pozdrawiam:)) *****
Nie wiem jak, ale wcześniej pominąłem w kolejności dwa teksty. Więc wracam.
To jest świetne! I tym razem nie chce mi się komentować, bo co tu powiedzieć?
Owszem, można, że on był nieśmiały, że bijący był większy, ale...
Niesamowite zaskoczenie w końcówce! Super!
Tak sobie pomyślałem, że masz talent do wymyślania tak zwięzłych i soczystych w przekazie form. Jak Stanisław Jerzy Lec.
Pozdrawiam
Dziękuję i tu Antoni, ze tak wytrwale sledzisz! To cenne
Z humorem, przekorne, ale jakże prawdziwe Jutyś. Jakże prawdziwe i smutne. Jak wcześniej ktoś napisał potrafisz w tej krótkiej, skondensowanej formie, oddać sens czegoś ważnego.
Adelajdo, milo mi :)) Dziękuję
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania