Poprzednie częściWiiieeersz <*> Ogród – Wiersze
Pokaż listęUkryj listę

Wiiieeersz – Przezroczysta Noc * * *

gdy zlęknione

szybowały o poranku

a w białych mgłach tulących świt

rozedrgany obraz jutrzenki

był ledwo widoczny

 

przezroczysta noc

niewidoczna lecz prawdziwa

zawisła nad łąką

kryjąc w sobie

ciemną stronę księżyca

 

dlatego odczuwały niepokój

krążąc nad koronami drzew

prosząc wiatr o niezwątpienie

 

w unoszeniu zwyczajnych spraw

z końcem dla początku

 

bez końca

w wiecznym przemijaniu

niekończących chwil

 

już takie same nie wrócą na nowo

bo tak czasem bywa

że los oddali

 

a ty głupi nie wiesz

początek cierpienia

czy właśnie ocalił

 

* * *

Średnia ocena: 3.5  Głosów: 8

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (7)

  • kigja ponad rok temu

    Wielowątkowy zapis, co akurat człek obmyśli i podda temu myśli.
    A pomyśleć można, warto, a nawet trzeba, bo zawsze jest potrzeba i zapotrzebowanie na nie.
    Pozdrawiam.

  • Dekaos Dondi ponad rok temu

    Kigja↔Dzięki za zrymowany komentarz. Coś w tym jest:)↔Pozdrawiam:)

  • TseCylia ponad rok temu

    Klimatyczne bardzo obrazy plus refleksja o przemijalności... Bardzo mi się podoba.
    Pozdro

  • Dekaos Dondi ponad rok temu

    TseCylia↔Dzięki:)↔Coś w tym sensie miałem na myśli:)↔Pozdrawiam:)

  • TseCylia ponad rok temu

    Dekaos Dondi a gdzie ty się podziewasz, DD?

  • Minimimi ponad rok temu

    Powiem Ci tak — dla mnie świetne!

  • Namietny dotyk ponad rok temu

    Fajne

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania