Poprzednie częściWiiieeersz <*> Ogród – Wiersze
Pokaż listęUkryj listę

Wiiieeersz <*> Mgielna Zatoka

całun nad poranną łąką

niewielką zatoczką

na pajęczynie z kropel rosy

czeka o brzasku cierpliwie

aż zaistnieją by wskazać  drogę

 

najpierw jedna

później następna widoczna

 

zwrócone ku niebu przestały trzymać ziemię

wierzą że odkleją dłonie od ziemskich spraw

 

nie mogą już naprawić zepsuć przebaczyć

teraz wszystko zależy od niewiadomej

 

dotyka każdej

zamienia w błękitną poświatę

ostatnie brakujące części

szybują do przeznaczenia

 

skrzyżowane smugi mgieł chłoną cienie

 

od kiedy krzyk pokochał ciszę

tylko szepty można usłyszeć

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 6

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (12)

  • Bettina 13.06.2024

    To jest przyklad petmanentnej jalowej bezmyslnosci.

  • Dekaos Dondi 14.06.2024

    Bettina↔Dzięki za informacje::)↔Pozdrawiam🤠

  • Bettina 16.06.2024

    Dekaos Dondi
    Zenza juz Vi wyjasnil

  • Bettina 13.06.2024

    * bez

  • Bettina 13.06.2024

    Czyli jest świeza bezmyslnosc I stara.

  • AriaSan 13.06.2024

    Dobre.
    Nostalgiczne :)

  • Dekaos Dondi 14.06.2024

    AriaSan↔Dzięki:)↔No niby tak rzec można:)↔Pozdrawiam🤠

  • Bettina 13.06.2024

    Ile czasu potrzebujesz, zeby Cos powiedziec?

  • zsrrknight 14.06.2024

    super

  • Dekaos Dondi 14.06.2024

    Zsrrknight↔Dzięki:)↔Nie przeczę, skoro tak:)↔Pozdrawiam🤠

  • Piotrek P. 1988 25.06.2024

    Utwór klimatyczny od samego tytułu. Jest tu obecny unikalny, oryginalny nastrój 🕸 ☁️

    5, pozdrawiam 🕷

  • Dekaos Dondi 26.06.2024

    Piotrek P.1988↔Dzięki za "unikalny":)↔Pozdrawiam:)

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania