Wiiieeersz <*> Chatka / Rozdroże
Pierwszy tekst z NSzO
owinąć wspomnieniem chatkę rodzinną
jak wstążką prezent
którego już nie ma
aż by się chciało wrócić w to miejsce
i tak po prostu
piosnkę zaśpiewać
o tym że chociaż ściany i okna
nie zawsze się dało
sercem podpierać
kwiaty kwitły rosły i więdły
radości wielkie
średnie malutkie
a szczęście jak zwykle było figlarne
przekomarzając się
często ze smutkiem
bo czasem człowiek nostalgią nasiąknie
a wtedy znowu
w życiu jest pusto
nawet gdy sterczy w promieniach słońca
to jednak osuszyć
jakoś się trudno
••••••••••••••••••••••
nad cmentarzem szybują cienie
pośród gałęzi szepcą zaklęcia
w zniczu uśmiech przypala smutek
płomień zgaśnie czy zapamięta
setki pożegnań spoczywa w ziemi
a w każdej pełno skrytych tajemnic
słońce zajdzie i po raz kolejny
odpowiedź mrokiem znowu zaciemni
gorące łzy wtopione w kamień
pod literkami ciszą zastygłą
ziemia przytula jasną nadzieją
prawdą czy bajką jest przedziwną
Komentarze (11)
Piękne oba wiersze: wolny i klasyk, brawo, dobre pisanie ( • ᴗ - ) ✧
Słabe pisanie. Miałeś już dobre, na poziomie pisanie, przez durne chwalenie poziom Ci spada.
Szkoda...
Grafomanka↔Dzięki za opinię:)↔Pozdrawiam🙂
Teraz skonstatowałam, że ostatnie wersy się rymują, przypomniał mi się wiersz Barańczaka:
Mieszkać
Mieszkać kątem u siebie (cztery kąty a
szpieg piąty, sufit, z góry przejrzy moje
sny), we własnych czterech
cienkich ścianach (każda z nich pusta,
a podłoga szósta oddolnie napiętnuje
każdy mój krok), na własnych śmieciach,
do własnej śmierci (masz jamę w betonie,
więc pomyśl o siódmym,
o zgonie,
ósmy cudzie świata, człowieku)
Szpilka↔Dzięki:)↔Można by metaforycznie przyrównać, do "wnętrza umysłu"
To są teksty powtórkowe:)↔Pozdrawiam🙂
Oba mi się podobają, bo dotykają sytuacji mi znajomych. Choć dałabym 1% więcej serduszka drugiej publikacji, bo ciut mocniej lubię rymowane wiersze.
Pozdrawiam!
Słone Paluszki↔Dzięki:)↔Też za 1% serduszka, aczkolwiek pierwszy, też rymnięty deczko,
w ostatnich wersach:)→Pozdrawiam🙂
Wydawało mi się, że napisałam komentarz, ale teraz go nie widzę. Trudno, najwyżej będą dwa;) A napisałam, że jest nostalgicznie i poruszająco. I że mi się podoba! (Tylko "gorące łzy" do mnie nie przemawiają). Pozdrawiam, Dekaos!
Jesień2018↔Dzięki:)↔Te gorące łzy, to skojarzenie z płomieniem znicza, na którego kapnęły,
lub metaforycznie np: "wrzące emocje"↔Pozdrawiam🙂
Przeczytałem wiersze, układając w myślach fabułę do opowiadania, i mając w głowie muzyczne oraz wycieczkowe wspomnienia z późnych lat dziewięćdziesiątych i wczesnych dwutysięcznych 🤯 🤩 😎
5, pozdrawiam 😀
Piotrek P.1988↔Dzięki:)↔To fajnie, że układałeś. Gdybyś np: ziścił, to na pewno przeczytam.
Pozdrawiam🤯:)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania