Poprzednie częściWiiieeersz <*> Smutny sad
Pokaż listęUkryj listę

Wiiieeersz <*> Znowu

na skraju lasu chatka samotna

co domem była pod jasnym niebem

teraz to tylko wiatr wierny został

zamknięte okna

dawnym wspomnieniem

   

tam u podnóża wśród horyzontów

okrągła łąka całuny śnieżne

gdzie ślady ludzkie słabo widoczne

w oku stęsknionym

zakrytym bielmem

    

gdy echo wróci w szumie listowia

wiosna zakwitnie kwiatów spojrzeniem

znowu się wszystko do życia zbudzi

słońcem wysoko

w skowronków śpiewie

 

Średnia ocena: 4.2  Głosów: 5

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (10)

  • Marzena 4 miesiące temu
    🙂
  • Dekaos Dondi 4 miesiące temu
    Marzeno→Dzięki za emotkę→Pozdrawiam
  • Laura Alszer 4 miesiące temu
    Miło Cię czytać, Dekaosie 🙂
  • Dekaos Dondi 4 miesiące temu
    Laura Alszer↔Dzięki, że miło↔Pozdrawiam
  • Grisza 4 miesiące temu
    DD, przeniosłeś nas do II poł. XIX wieku. Asnyk, Or-Ot, Konopnicka... Piękny okres...
  • Dekaos Dondi 4 miesiące temu
    Grisza↔Dzięki↔Hmm, no cóż↔Pozdrawiam
  • Piotrek P. 1988 4 miesiące temu
    Jest tajemniczo, lirycznie, jak i tak specyficznie, surrealnie 😄. 5, pozdrawiam 🙂
  • Dekaos Dondi 4 miesiące temu
    Piotrek P. 1988↔Dzięki→No raczej surrealnie↔POzdrawiam
  • Maurycy Lesniewski 4 miesiące temu
    „ teraz to tylko wiatr wierny został” a gdyby „to” wymienić na „już”?

    Bardzo fajny klimatyczny wiersz, jakby bardziej „ulotny” w dobrym sensie, niż te które u Ciebie czytywałem dotychczas, brawo.
  • Dekaos Dondi 4 miesiące temu
    ML→Dzięki↔No chyba tak faktycznie jest, że bardziej "ulotny"–Pozdrawiam

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania