Poprzednie częściWiiieeersz <*> Smutny sad
Pokaż listęUkryj listę

Wiiieeersz <*> Deszczowy Dźwięk

rozbity na kawałki nut

pośród wiolinowych kluczy

wydartego z orkiestry

dyrygent na deszcz wyrzucił

   

dziwnie pusto w sali koncertowej

 

przemoknięte końcowe takty

lubiany motyw

jeszcze tuli ciszę śpiewnym słowem

 

prawie martwy

 

gdy echo ścianom coś powie

że brak oklasków bisów też nie ma

 

a jednak lśnieniem dźwięk przemienia

w deszczowych kroplach

 

nie chce zwątpić szczególnie teraz

koncertem zostać

Średnia ocena: 3.5  Głosów: 4

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (4)

  • il cuore 4 miesiące temu
    Tytuł nie gości ram tekstu – ponieważ samodzielnie się ugościł.
    cul8r
  • Dekaos Dondi 4 miesiące temu
    il cuore↔Dzięki–Istnieje taka możliwość–Pozdrawiam
  • Piotrek P. 1988 4 miesiące temu
    "Deszczowy Dźwięk" ma siłę wprowadzić, przynajmniej niektórych ludzi, między innymi mnie, w niezwykły, koncertowy nastrój, a także może przywołać dobre wspomnienia z dawniejszych czasów, jak i zainspirować. 🙂

    5, pozdrawiam 🙂
  • Dekaos Dondi 4 miesiące temu
    Piotrek P. 1988–Dzięki, że tak uważasz, właśnie–Pozdrawiam

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania