Pokaż listęUkryj listę

Wiersz <*> Gᴀʟɪᴍᴀᴛɪᴀs

                         ––?/––

cyrkulacja ognia w pętli kwaśnego czasu

cytrynowe czarne kruki

lodowe kra skrzydełkami

roztapia skostniałe łzy

diamentowym

 

popiołem

w srebrnym miodzie

na złotym księżycu

 

zapłaci ciemną stroną

niewidoczna śmiechem i płaczem

nawleka biało czarny horyzont

w zaciszu niedoskonałości

 

na ziemi

 

gdzie oczy koloru liści

utkane z chwastów

niewinne latorośle snów

na brzegu krwawego

 

kołyszą nitki kościanych muszelek

puszyste echa dzwonkami ciszy

zakrzywiają smak ziarenek

 

kawy

na półce w kuchni

obok konfitur w przezroczystym więzieniu

 

a kot na zapiecku czeka sennie

w zaułku zniecierpliwienia

marzy o rześkim morzu

 

znaczy ryby halucynki

wstęgą nieskończonych

fal

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 3

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze

  • Piotrek P. 1988 3 miesiące temu
    Niezły ten "Gᴀʟɪᴍᴀᴛɪᴀs", a nawet dobry. Bardzo dobry! 5, pozdrawiam :-D
  • Dekaos Dondi 3 miesiące temu
    Piotrek P.1988→Dzięki:)↔No nie wiem, czy... bardzo dobry:))↔Pozdrawiam:)
  • Julius M. Woods 3 miesiące temu
    Chciałem napisać coś mądrego, ale jedyne co mi przychodzi do głowy to "WOW", naprawdę ziom, kawał dobrej poezji! Masz żywą wyobraźnię, bardzo oryginalnie napisane. Zwłaszcza spodobały mi się dwie frazy: "cytrynowe czarne kruki" i "roztapia skostniałe łzy", to z "lodowe kra" też dobre, pomysłowe stylistycznie połączenie kruczej onomatopei z lodową krą :-)
    Pozdrawiam
  • Dekaos Dondi 3 miesiące temu
    Julius M. Woods→Dzięki:)→No wiesz, lubię różnie pisać. To zależy, na co trafić:))→Pozdrawiam:)
  • JamCi 3 miesiące temu
    Dekosiu wspaniały, początek mnie ukłuł w oczko, ale w reszcie poczułam się jak kot w domu. Zwinę się i sobie w tym posiedzę. Dobrze mi tu.
  • Dekaos Dondi 3 miesiące temu
    JamCiówna tu też:))→Dzięki:)→Życzę Ci, żeby wczoraj było ci jak najlepiej. Zaś też:)↔Pozdrawiam:)

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania