Pokaż listęUkryj listę

Wiersz <*> Ɗzíҽաϲzę í Ⱳíҽɾzҍɑ

           ––?/––

   

w zaułku błękitnej łąki

pod żółtym zielonym niebem

samotne dziewczę stęsknione

czy przyjdzie jej luby

 

nie wie

 

lecz trawa złowieszczo szumi

coś tam zaczyna wystawać

i nagle przed nią wyrasta

hmm… wierzba pełna

 

pomarańcz

 

dziewczę raptownie zdziwione

apetyt buzuje w trzewiach

wtem słyszy słowa stłumione

więc pragnie w cholerę

 

zwiewać

 

aż nagle owoc dostrzega

sflaczały krzywy fikuśnie

dlatego z czułością całuję

w ogonek wierzbową

 

gruszkę

 

a on nabrzmiewa i reszta

soczysty lepki nie smutny

miąższ rośnie a dziewczę sapie

tyś luby młodzieniec

 

jurny

 

miętoszą skórki frywolnie

aż soczek słodki wycieka

nie tylko zapach w głąb wchodzi

nie chcieli z miłością zwlekać

 

 

*

bo tak w zasadzie od zaraz

pieprzyli się wśród pomarańcz

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 10

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze

  • Kocwiaczek 9 miesięcy temu
    Padłam ;D Świetne na zakończenie tygodnia. Aż gęba się cieszy. Muszę głupio wyglądać z takim ryjkiem rozbawionym. Ale co tam. Wolno mi. Piąteczka ode mnie!
  • Dekaos Dondi 9 miesięcy temu
    Kocwiaczku→Dzięki:)→Ale chyba już wstałaś? →Pozdrawiam:)
  • Kocwiaczek 9 miesięcy temu
    Dekaos Dondi nie, właśnie się kładę ale z uśmiechem na ustach :)
  • Shogun 9 miesięcy temu
    Świetny wiersz. Uśmiałem się, a ta puenta na koniec. Majstersztyk. Zasłużona 5.
    Pozdrawiam ;).
  • Dekaos Dondi 9 miesięcy temu
    Shogunie→Dzięki:)→Mam nadzieję, że zasłużona:) Bo tak za friko bym nie chciał:)→Pozdrawiam:)
  • Jacom JacaM 9 miesięcy temu
    Hm...sok pomarańczowy lekko zmieszany z czymkolwiek :-)
  • Kocwiaczek 9 miesięcy temu
    Z nektarem życia:p
  • Dekaos Dondi 9 miesięcy temu
    Jacom JacaM→Dzięki:)→No ba!→A juści!→Pozdrawiam:)
  • Dekaos Dondi 9 miesięcy temu
    Kocwiaczek→Różne bywają nektary:)
  • Szpilka 9 miesięcy temu
    Hahahhahaha, fajne, fajne i z jajem 🙂
  • Dekaos Dondi 9 miesięcy temu
    Szpilko→Dzięki:)→Pozdrawiam:)
  • JamCi 9 miesięcy temu
    Szkodnik :-)
    Morda mi się ucieszyła z rana dzieki Tobie. Który to już raz? Dziękuję :-)
    Pozdrawiam
  • Dekaos Dondi 9 miesięcy temu
    JamCiówn→Dzięki:)→No nie wiem który:)→Nie liczyłem ja:)→Pozdrawiam:)
  • Tjeri 9 miesięcy temu
    Hehe, dobre! :))
    Uśmiecha Twój tekst DeDo. Fajny kontrast wyszedł tej niemal rubasznej koncówki z wcześniejszym subtelnym opisem.
    W pierwszej strofie zmieniłabym dwa szczególiki.
    "w zaułku łąki błękitnej" - bez inwersji brzmiałoby lepiej.
    "czy przyjdzie mój luby" - "jej luby" - jakoś spójniej byłoby dla mnie.
  • Dekaos Dondi 9 miesięcy temu
    Tjeri→Dzięki:)→Wprzódy napisałem→zielonej. Faktycznie. Brzmiało lepiej.
    Ale to mi nie pasowało do pozostałych dziwności np→pomarańcze i gruszka na wierzbie:))
    Na→jej→zaraz poprawię:)→Pozdrawiam:)
  • Tjeri 9 miesięcy temu
    Dekaos Dondi, błękitna jest ok. Jeno o szyk mi chodziło. - "błękitnej łąki" brzmi prościej i ładniej.
  • Dekaos Dondi 9 miesięcy temu
    Tjeri →No wiesz... dziwak jestem.
    Czasami lubię pisać przymiotniki i czasowniki na końcu, jak drzewiej bywało.
    Ale tu faktycznie→po Twojemu jest chyba lepiej→Poprawiłem szykownie:)
  • Ant 9 miesięcy temu
    Wow, pięknie ubrane w słowa. Fantastyczny rytm. Bardzo mi się podoba!
  • Dekaos Dondi 9 miesięcy temu
    Ant→Dzięki:)→Pozdrawiam:)
  • Piotrek P. 1988 9 miesięcy temu
    Dekaos Dondi, niezwykły tekst, niecodzienny i zaskakujący. Przywodzi mi na myśl fragmenty różnych filmów i teledysków. Nietypowy i inspirujący. 5, pozdrawiam :-)
  • Dekaos Dondi 9 miesięcy temu
    Piotrek P.1988→Dzięki:)→No to fajnie:)→Pozdrawiam:)
  • Dekaos Dondi 7 miesięcy temu
    Komentarz na innym portalu:))

    Bogumił
    Napisano 11 godzin temu
    Niesamowicie wulgarny wiersz, ale cóż :"na tyle krawiec kraje, na ile mu talentu staje".

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania