Poprzednie części: Wiersz <*> Kolor szarości
Wiersz <*> Pan Wodniak i Rekin
–?/–
pan wodniak zaniemógł
i leży na fali
wtem rekin ludojad
gdzieś blisko się czai
podpłynął poniuchał
zębiska wyostrzył
lecz nagle wzruszenie
w serduszku się mości
leżący uśmiechem
obdarza bestyjkę
a nawet plumpluje
piosenkę przez chwilkę
pan rekin z wdzięczności
oszczędza cierpienia
lecz nie chce jadłospis
kolejny już zmieniać
*
nie po kawałku
zjada on sobie
najpierw wyrywa
z tułowia głowę
Komentarze (15)
Gryzie i drapie ;-)
Cytat:
"lecz nie chce jadłospis - według mnie: lecz jadłospisu
tak nagle znów zmieniać nie chciałby zmieniać
*
nie po kawałku
zjada on sobie
najpierw wyrwa - moim zdaniem: wyrywa [?] najpierw
z tułowia głowę"
Na razie bez oceny :)
Befaniu→Faktycznie. Rekin gryzie:))
Poprawiłem na wyrywa→Dzięki
Reszta po 6 sylab, ostatnia 5:)→Pozdrawiam:)
No piękne :)
Ale tu jest pewna nieścisłość: czy to rekin biznesu, czy rekin literatury? A może wystawowy ma-rekin? ;)
Była to opowiastka o chłopu, który włożył do ukropu. Następnym razem dowiemy się, co by było gdyby, zamiast w ukrop włożył w tryby.
Pozdro!
Antoniuszu→Dzięki:)→Po prostu nie można ufać ''wrodzonym instynktom" nawet gdy można je wzruszyć:)
Pozdrawiam:)
A ode mnie 5, pozdrawiam cieplutko :)
Mynia→Dzięki:)→Też cieplutko Pozdrawiam:)
Rekiny są miłe i żadko zabijają. Tak twierdzą naukowcy ale wierszyk trochę temu przeczy.
hi hi hi 5
Pozdrawiam
rzadko
Kigjo→Dzięki:)→Ano przeczy. Rekin to jeno metafora:)↔Pozdrawiam:)
U ciebie jak zwykle zwierzyniec uczłowieczony w byciu na powierzchni.
Samo życie. Pozdrawiam
Pasjo→Dzięki:)↔Ano→samo:)↔Pozdrawiam:)
Rekin to rekin i nie ma zmiłuj, po kawałku zeżarł, a to brzyd i wred ?
Piątak za humor, bo przepadam za humorem nawet czarnym ?
Szpilko→Dzięki:)→No właśnie. Rekin to rekin. Rzadko, by nim nie był:)↔Pozdrawiam:)
Humor, dreszcz, fantazja i plażowe klimaty jednocześnie to bardzo dobry pomysł, 5, pozdrawiam :-)
Piotrek P.1988→Dzięki:)↔Pozdrawiam:)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania