Pokaż listęUkryj listę

Wiersz <*> Տҽղs Ɱմzყƙí

Tak mnie coś przed chwilą naszło.

                             

                               ––?/––

wiolinowym kluczem otwierasz drzwi symfonii

 

w ciszy widzisz muzykę

z rozpuszczonymi dźwiękami

opadają bezgłośnie na ramiona

 

coś tu nie tak

kombinujesz

 

zauważasz samotny martwy akord oparty o ścianę

z której odpadło trochę tynku

na cień wspomnienia orkiestry

 

spoglądasz w lustrzaną partyturę

 

tam każda nuta jest łzą na pięciolinii przemijania

cierpień i radości w różnych tonacjach

 

przed ostatnią chwilą

 

*

nagle słyszysz szept muzyki

 

niepojęty

niezrozumiały

wypełnia ciebie

 

słyszysz pęknięcie finalnej struny

już nigdy nie będzie tutaj całością

 

jesteś

Średnia ocena: 4.7  Głosów: 7

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (15)

  • Beatka pół roku temu
    Piękne, przemówiło do mnie. Dosłownie i w innym znaczeniu - wspaniałe :)
  • Dekaos Dondi pół roku temu
    Beatko→Dzięki:)→No to O.K.→Pozdrawiam:)
  • Antoni Grycuk pół roku temu
    Dekoś,
    ładne, nawet bardzo, tylko jedna rzecz mi nie pasi:
    słyszysz pęknięcie finalnej struny - a co to jest "finalna struna"? Może finalna wibracja?
    Ale wiesz, nie piszę tego po to, abyś koniecznie zmieniał, to tylko moja sugestia.

    Pozdrawiam.
  • Dekaos Dondi pół roku temu
    Antoniuszu→Dzięki:)→Finalne rozłączenie jakby:)→Pozdrawiam:)
  • Johnny2x4 pół roku temu
    Dobre, DD
  • Dekaos Dondi pół roku temu
    Johnny2x4→Dzięk:)↔Pozdrawiam:)
  • Akwadar pół roku temu
    Coś nam w duszy gra... :)
  • Dekaos Dondi pół roku temu
    Akwadorze→Dzięki:)→Chyba każdemu inaczej gra, ale... gra:)↔Pozdrawiam:)
  • Akwadar pół roku temu
    Dekaos Dondi o tym napisałem... ;)
  • Szpilka pół roku temu
    Dekaos, inne i niebanalne, podobuje 😉
  • Dekaos Dondi pół roku temu
    Szpilko→Dzięki:)→Ze mną tak różnie. Raz więcej D, raz więcej D→Pozdrawiam:
  • pasja pół roku temu
    Muzyka jest mową duszy i ciała. Nigdy nie umiera... od niej tylko piękniejsza jest cisza. Ale one dwie zawsze współgrają ze sobą.

    Dla mnie ten fragment przemawia najbardziej:

    tam każda nuta jest łzą na pięciolinii przemijania
    cierpień i radości w różnych tonacjach

    przed ostatnią chwilą

    Pozdrawiam
  • Dekaos Dondi pół roku temu
    Pasjo→Dzięki:)→O właśnie. Ładnie to ujęłaś, z tą duszą:)↔Pozdrawiam:)
  • Piotrek P. 1988 pół roku temu
    Niezwykły tekst. Dziwny, ciekawy, zastanawiający, inspirujący. Zaskakująco emocjonalny. Potrafiący niektórych ludzi dziwnie uderzyć w sferę emocjonalno-psychiczną. Przeniknąć przez umysł. 5, pozdrawiam :-)
  • Dekaos Dondi pół roku temu
    Piotrek P 1988→Dzięki za taki odbiór właśnie:)→Pozdrawiam:)

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania