Pokaż listęUkryj listę

Wiersz <*> Jɑsղҽ Cíҽղíҽ

             ––?/––

   

kołysz w cieniu zwątpień

przerwaną strunę pozoru

tęsknoty w pamięci kołysce

wspomnienia ożywia

czyste

 

tam złudzenie wygładza

rany zabliźnia

mami osłabia

 

~~~~~~~~~~~~~~~

na krawędzi kryształu

obraz łez zbłąkanych

niech wykapią tęsknotę

za brylantem drewnianym

 

gdzie cień wyznacza drogę

w zranionej poświacie

 

bez czasu podążyć

wybaczyć

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 3

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze

  • Piotrek P. 1988 8 miesięcy temu
    Bardzo dobry tekst, przypomina mi o wielu dobrych momentach z mojego życia, 5, pozdrawiam :-)
  • betti 8 miesięcy temu
    "fale zwatpień" - nie do przyjęcia.
  • Shogun 8 miesięcy temu
    Bardzo ciekawy wiersz o wspomnieniach. Podoba mi się jego tytuł, bo w końcu wspomnienia mogą być jasne, czyli dobre, lub ciemnie jak cienie, czyli złe. Tak przynajmniej ja to sobie wykombinowałem :).
    Pozdrawiam ;).
  • jagodolas 8 miesięcy temu
    Podoba lecz musiałem użyć szarych komorek
  • pasja 8 miesięcy temu
    Jasne cienie... piękne lecz nigdy prawdziwe. Kołysanka wspomnień nie zawsze usypia. Pozdrawiam

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania