Pokaż listęUkryj listę

Wiersz <*> Lśղíҽղíҽ Ⱳíɑեɾմ

                 ––?/—

   

szybuje motyl więziony w ciszy

tam modraki

zakrył kurz

 

szeleszczą kłosy nową muzyką

chleb zmartwychwstał

w łanie zbóż

 

z milionów zegarów kapią sekundy

czas przemijania

umarł tu

 

góra wyzwoleń nieba dotyka

sumienia przez sito

sączy wiatr

 

obraca klepsydrę dziecko niewinne

czy szansę początku

ponownie da

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 6

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze

  • befana_di_campi 8 miesięcy temu
    Widać, że nie tylko ja zauważyłam niegdyś to "lśnienie wiatru" :)

    Serdecznie :)
  • Dekaos Dondi 8 miesięcy temu
    Dzięki:)→Lśnienie, jest jednym z moich ulubionych wyrazów:)
  • jagodolas 8 miesięcy temu
    Odczytując po swojemu to ...kurdę nie wiem ale dla mnie pozytywność taka, chociaż nie, inaczej to jest chyba.Ale wem że podoba mi się
  • Dekaos Dondi 8 miesięcy temu
    Jagodolasie→Dzięki:)→No... chciałem coś przekazać:)→Pozdrawiam:)
  • betti 8 miesięcy temu
    Słabo, a nawet bardzo. Postaw w końcu na jakość, a nie na ilość, bo piszesz jak opetany, ale polowa, to kicz.
  • Dekaos Dondi 8 miesięcy temu
    Betti→Dzięki:)→Miło Cię widzieć:)↔Pozdrawiam:)
  • betti 8 miesięcy temu
    Marnujesz się...
  • pasja 8 miesięcy temu
    Gdzieś pomiędzy wersami lśnienie przebija się ponad. I to jest najważniejsze.
    Miłego
  • Dekaos Dondi 8 miesięcy temu
    Pasjo→Dzięki:)→ Otóż to:)→Pozdrawiam:)
  • Bożena Joanna 8 miesięcy temu
    Cudowna druga i trzecia strofka. Gratulacje!

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania