Poprzednie częściDrabble #2 – Reinkarnacja
Pokaż listęUkryj listę

Drabble # 31 - Jutrzejsze marzenie

#od autorki: Test zainspirowany wierszem Maurycego – „Udawane marzenia”. Puenta gdzieś się we mnie zagnieździła. Dzięki Maurycy!

 

– Chodź, pokażę ci, w jakich domach ludzie mieszkają – powiedziała, otwierając kolorową gazetę. – Widzisz? Baseny mają, ogrody pełne kwiatów, widok na ocean, nawet własne pola golfowe i po trzy samochody w garażu. Są piękni i szczęśliwi. Fajnie by było mieć takie życie. Stać cię na wszystko. Możesz podróżować po świecie, być kim chcesz, mieć co chcesz…

– Ty naprawdę masz siłę o tym marzyć? – zapytała, zdejmując perukę.

– Przyznaję, że trochę udaję – wyszeptała.

 

– Co tak ucichłaś?

– Marzę o domu nad oceanem i czerwonej sukience. To faktycznie całkiem proste i przyjemne. Nie boli jak marzenie o jutrze.

– To może jutro razem poudajemy?

– Tak... jutro.

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 11

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (26)

  • Anonim 06.05.2019

    Tak się starałem, ale niewiele z tego kumam. Jedynie to, że czasem się ze sobą nie zgadzamy i że czasem miło "pofantazjować".
    Znalazłem jeden błąd:
    Chodź, pokarzę ci w jakich domach ludzie mieszkają
    Przecinek przed "w jakich".

    Pozdrawiam.

  • Nachszon 06.05.2019

    Antoni, u Ciebie w komentarzu jest: "pokarzę". No takich błędów to Justyska nie robi.

  • Justyska 06.05.2019

    Nachszon Justyśka robi i gorsze błędy, szczególnie jak pisze walcząc ze snem:)) Szybko poprawiłam, taka ze nie spryciula. Dziękuję Antoni za czujność:)
    Pozdrawiam!

  • A ja, w przeciwieństwie do komentującego wyżej, doskonale rozumiem o co w tym tekście chodzi!
    Kiedy wiesz, że czegoś nie możesz, co gorsza, nie możesz nawet marzyć aby móc zamarzyć o własnych pragnieniach, cóż wtedy zostaje jak nie udawanie?
    Cieszę się bardzo, że mój wiersz przyczynił się do powstania przemyśleń i skłonił do napisania własnego tekstu nieco „skażonego” moimi myślami.
    Pozdrawiam bardzo:)

  • Justyska 06.05.2019

    Witaj Maurycy, miała nadzieję, że zajrzysz i zrozumiesz:) Dzięki piękne!

  • jesień2018 06.05.2019

    Szpital, oddział onkologiczny? Marzenie o niemożliwym ucieczką od myślenia o tym, co blisko i budzi lęk? Tak interpretuję ten tekst, który bardzo mi się podoba.

  • jesień2018 06.05.2019

    Aha, zapomniałam napisać, że widzę inny błąd we fragmencie wskazanym przez Antoniego. Powinno być "pokażę" a nie "pokarzę" - no chyba że ktoś chce kogoś ukarać ;)

  • Justyska 06.05.2019

    jesień2018 trafiłaś w punkt! Dzięki, bo już myślałam, że znów zbytnio pochowałam:)
    Błąd poprawiony, pozdrawiam serdecznie!

  • Ritha 06.05.2019

    Ciągle zapominamy, by żyć "tu i teraz" i z "tu i teraz" czerpać.
    Albo o tym, że marzenia się same nie spełniają tylko się je spełnia.
    Tak to odebrałam :)
    Pozdrawiam

  • Justyska 06.05.2019

    Ciekawe spojrzenie Ritho, trudno się nie zgodzić. Dzięki i pozdrowiona ślę:)

  • Mane Tekel Fares 06.05.2019

    Mocno wali po głowie.Gratuluję pomysłu i umiejętności. Jestem pod wrażeniem. Z pewnością tekst zapamiętam.

  • Justyska 06.05.2019

    Bardzo mi miło Mane, szczególnie to zapamiętanie miłe:) pozdrawiam!

  • Nachszon 06.05.2019

    Wszystko to mam. Basen, ogród pełen kwiatów, widok na morze, dwa pola golfowe, cztery samochody w garażu. A jednak czasem ogarnia mnie depresja, bo nie mam prywatnego samolotu i jachtu. I nie dlatego, że mnie nie stać, ale że żaden model mi nie odpowiada. I kiedy tak siedzę pogrążony w rozpaczy, podchodzi do mnie żona, przytula się i mówi:
    - Nie martw się kochanie, może jutro, może pojutrze uda ci się również i samolot i jacht narysować.

  • Justyska 06.05.2019

    Nachszon, zdecydowanie nauka rysunku jest ważna. Może jakiś kurs?:))

  • pkropka 06.05.2019

    Czasem nie zostaje nic, poza marzeniami. Tylko co zrobić, jeżeli ktoś nie ma wyobraźni?

  • Justyska 06.05.2019

    Pkropko, jeśli ktoś nie ma wyobraźni, musi znaleźć swojego potwora spod łóżka:))))

  • pkropka 06.05.2019

    <3
    Nie jestem pewna, czy to takie proste ;)

  • Dekaos Dondi 06.05.2019

    Justysko→ Nie wiem. Może źle coś zrozumiałem, ale tak sobie myślę, że tu nie tyle chodzi o te... ogrody... widoki nad morzem...
    tylko o marzenie o tym→by tych marzeń doczekać... by nie bolała myśl, że można nie doczekać.
    Sorry jak coś pokręciłem. Albo nie potrafiłem przekazać właściwie myśli. Pozdrawaim * * * * *

  • Justyska 07.05.2019

    Dekaosie dzięki za ta piękna mysl. Tak właśnie jest :)
    Pozdrawiam

  • Angela 06.05.2019

    Ała, szarpnęło i to mocno, ale taki był pewnie zamysł.
    Pozdrawiam *****

  • Justyska 07.05.2019

    Dzięki Angelo, pozdrawiam

  • Adelajda 07.05.2019

    Jutro jest tylko jutrem. Mamy to, co jest tu i teraz - jedyna pewna w naszym życiu, choć i różnie to bywa.
    Ładny obrazek.
    Pozdrawiam.

  • Justyska 07.05.2019

    Witaj Adelajdo. Dzieki, ze wpadlas i podzieliłas sie myslami.
    Pozdrawiam

  • Canulas 07.05.2019

    I znów. Znow ukryte, zakamuflowane, niejednoznaczne. Być może jak już odzyskam intelektualną sprawność, przyjrzę się tym tekstom jeszcze raz.
    Na razie prawie po każdym mam uczucie swędzenia.

  • Justyska 07.05.2019

    Myślę Can, że jesteś całkiem sprawny intelektualnie, ja czasem ukrywam zbytnio, choć tu tekst w komentach został rozpracowany.
    Uczucie swędzenia? To chyba dobrze":))

  • Anonim 07.05.2019

    Odłożyć marzenia, dobrze odłożyć, spełnione mają swoją ciemną stronę. Puki są marzeniami tylko, to ona nie występuje, po spełnieniu się ujawnia - taki dodatek do piękna doklejany przez realia.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania