A. To sie chyba słowojka nazywa? Sprawdze potem. No ona przezywa drugie życie. Na Szwecji chyba najbardziej.
Pomysł był ale się rozmył 🤷
Zdechłe ptaki faktycznie traumatyczne. No chyba że zdechły bo były głodne poezji
Myślę że te dwie role psa i poety powinny być odwrócone
A tak w ogóle to jak truje się ptaki?
Najlepszy tekst był o gwoździu do trumny
Cieszę się, że tak ci to weszło. Dzięki :)
Mocne masz te teksty ostatnio. Zdechłe ptaki pod blokiem aż wchodzą w oczy. Niby prosto, a coś po tym zostaje....
Ja poczułam to przeciskanie bo ja chyba lubię przeciskanie. Ale zawiesiłam się na tej kotarze z aksamitu:)
😂 chyba przez Was nie zasnę
Idealny wiersz na dzisiejsze czasy
Nie każdy też ma rękę do kwiatów :D
Absens ja Ciebie chyba zaczynam lubieć:)
znacznie lepsze piszesz 😎👍
Sokrates Slucham? Ja? Na niczym. Moj tata. I jeszcze na bẹbenku. Tym buddyjskim