Poprzednie części: Wiersz <*> Kolor szarości
Wiersz <*> Ȥɑƙօϲհɑղყ Ɗíɑҍҽł
—?/––
diabeł w piekiełku marzy dziś rzewnie
choć pod kociołkiem płomienie smęcą
on w anielicy kocha się pięknej
rogi kopytka miłością dźwięczą
zbulwersowany łypie lucyfer
nawet grzeszniki są dziś zgorszone
amorem dostał choć ledwo zipie
uczucie czarcie szatańsko płonie
mając gdzieś szefa z piekła pospiesza
tam luba skrzydłem rusza powabnie
namiętność wrząca ich ciała zlepia
niebo ni piekło nie zerwie żadne
jasność i ciemność w tańcu złączone
lecz narzekają bo wciąż im mało
aż nagle postać ogłasza koniec
i zakochanych robi na szaro
Komentarze (18)
Zabawne! :)
Puenta jak w powiedzeniu: chcesz rozśmieszyć Boga? - Powiedz mu, że masz plany na przyszłość ;)
Dobre.
Pozdro!
Antoniuszu→Dzięki:)→Hmm... to zależy, jak rozumieć→wypadkowe szare z dwóch barw.
W sensie potocznym... czy innym:)→Pozdrawiam:)
Słabe.
Nie rozumiem jak można tak ocenić. Doskonały!
Ant→Dzięki:)→No... bez przesady:))→Pozdrawiam:)
Betti→Dzięki:)→Pozdrawiam:)
Przyjemne i lekkie. Szkoda tylko, że pewna "postać" zrobiła ich na szaro :D.
Pozdrawiam :).
Shogunie↔Dzięki:)→Z tym→na szaro→to takie dwuznaczne... jak rzekłem pod AG:)↔Pozdrawiam:)
Szkoda, że takie smutne zakończenie?
Alulka→Miło Cię widzieć→Dzięki:)→Jak wspomniałem wyżej... na szaro, można dwojako rozumieć.
A zatem, może być takie ... i takie:)↔Pozdrawiam:)
Zmieszali się :-)
JamCiówna→Dzięki:)→A szkodnik gdzie? Zawiedziony jam:(
No właśnie jak rzekłaś. A może to był koniec tańca... a teraz szare życie?→Pozdrawiam:)
Dekaos Dondi Szkodniku ;-)
JamCi→Jam Ci Dzięki:~)
Cudnie musi być w piekle. Gorąco i pomarzyć można.
Pozdrawiam ciepło
Pasjo↔Dzięki:)↔Aż nabrałem chętki:)↔Pozdrawiam:)
Humor, zabawa, fantazja i zaskakujące zakończenie, 5, pozdrawiam :-)
Piotrek P.1988→Dzięki:)→Pozdrawiam:)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania