Grafomanka, teraz naprawdę siedzi. Moje klimaty.
Masz rację, chyba lepiej. Jeszcze raz dziękuję...
Masz dar zabierania czytelnika w swoje podróże... na początku zaciekawiasz tajemniczością, później bierzesz za...
"nie złamią" - do wycięcia. będzie się czytać na jeden oddech.
Grafomanka, bywa. I wtedy zostajesz dłużej ;)
Asteria też wiem, że nie wiem, czy ty wiesz O!
Tak czułam, że tutaj nie trzeba niczego tłumaczyć ani ozdabiać, raczej czarno na białym. Cieszę się, że też...
Zapewne tak się stało O!
Na dwóch pisałem :))
Asteria ten jeden, to kto? O!
NinjaC, przestań, bo rozzuchwalę się i wyjść nie zechcę... xD
Grafomanka, czasem dobrze, jak wchodzisz właśnie bez pukania.
Wiem, że nie lubisz komentarzy po swoim. No to masz: To jest zimne i przez to działa. Bez ozdób, bez tłumaczenia....
NinjaC, no faktycznie, mogłam zapukać... na swoją obronę mam tylko to, że kiedy weszłam w literki, zobaczyłam...
Tylko nie za długo, bo myślicielem zostaniesz :)