Poprzednie części: Wiersz <*> Kolor szarości
Wiersz <*> Cieszyć
ᴘᴏ ᴄᴏ ᴜżᴀʟᴀć ᴍᴀᴍ sɪę ɴᴀᴅ ʟᴏsᴇᴍ
ɪɴɴʏᴍ ᴊᴇsᴛ ɢᴏʀᴢᴇᴊ
ᴘᴏ ᴅᴢɪᴜʀᴋɪ ᴡ ɴᴏsɪᴇ
cieszę się dzisiaj że mam wciąż głowę
a nie na przykład
tylko połowę
oraz że uszy mam do słuchania
i duet oczek
do spozierania
członki na chodzie nochal by niuchać
nogi są sprawne
gdzie chce potuptam
mogę wydusić co niepotrzebne
oraz wysiusiać
siuśki mi zbędne
i jako tako wiem o co biega
chyba że umysł
mi się pozmienia
zwykle docenić jakoś tak trudno
dopiero jak zniknie
to jakoś smutno
ᴢᴀᴛᴇᴍ ᴘᴏ ᴅɪᴀʙłᴀ sᴍęᴄɪć ᴢłᴏʀᴢᴇᴄᴢʏć
sᴋᴏʀᴏ ᴢ ᴛᴀᴋ ᴡɪᴇʟᴇ
ᴍᴏżɴᴀ sɪę ᴄɪᴇsᴢʏć
Komentarze (10)
Tamtym jest lepiej.
Po guziki w kieszeniach
Dobrze że mam nogi
A nie na przykład nibynóżki
Że oczy mam by widzieć i przetrwać
tylko zrzędzi niemożebnie,
temu wszystko jedno w sumie,
gdy w kiepełę go coś... huknie :)))
Dekaos, zmyślny wiersz ₍ᐢ. .ᐢ₎
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania