Wiersz <*> W Grzybie
narzeka krasnalek
całe dnie
ło jejku
ło jejku
tak mi
?źle?
żona krasnalka
smęci też
ło jejku
ło jejku
och jak
?źle?
mieszkają
w grzybie on też
wkurzony że w sobie
gości takie pierdoły
wtem
przyszedł
grzybiarz
patrzy na
domek
smaczne
hałasy
słyszy
?na dole?
zaniósł
do siebie
głodny więc prędko
skończyło kłótnie wrzące
masełko
lecz grzyb
trujący już
się rozkłada
pachnące lasem
?ciało grzybiarza?
Komentarze (20)
Zabawne, a końcówka jak zawsze zaskakująca.
Trzeba uważać jaki się grzyby przynosi z lasu, bo można źle skończyć.
Pozdrawiam :).
Shogunie→Dzięki:)→No właśnie. Trza uważać:)→Pozdrawiam:)
Śmieszne :) usunęłbym tylko "się" pod koniec. Może dlatego tak się kłócili bo w muchomorze dom umieścili? Negatywne fluidy na nich wpływały i do lamentowania nakłaniały? A grzybiarz skoro był taki kiepski niech teraz zza grobu ociera łezki :) 5 ode mnie. Pozdrowienia!
Kocwiaczku→Dzięki:)→Całkiem możliwe:)→Też dzięki za rymowanie:)
już się rozkłada→po 5 sylab wersy. Ciutkę rytm by siadł:)→Pozdrawiam:)
Świetne!!
Ant↔Dzięki:)→Pozdrawiam:)
?
Alulka↔Dzięki z komentarz na pięć palców:)→Pozdrawiam:)
Biedne grzyby i ofiara. Bardzo zgrabnie napisane. Pozdrawiam!
Bożeno Joanno→Dzięki:)→No fakt:)→Pozdrawiam:)
Dobre. Spodobała mi się ta rymowanka z morałem.
Indri→Dzięki:)→Pozdrawiam:)
Krótkie, ale treściwe, a poza tym zabawne i zaskakujące, 5, pozdrawiam :-)
Piotrek P. 1988→Dzięki:)→Dobrze, że poza tym...:)↔Pozdrawiam:)
Jakoś się nazywał ten kierunek, gdzie treść była podporządkowana formie.
Tu kształtowi grzyba.
Chyba konstruktywizm.
Fajne to jest. :)
Miruś M→Dzięki:)→Tak mnie jakoś napadło:)→Pozdrawiam:)
Fajne :D
Igalga→Dzięki:)→To fajnie, że fajne:)↔Pozdrawiam:)
niezłe grzybki ;-)
Jacom JacaM→Dzięki:)→Nawet ładne przecież:)↔Pozdrawiam:)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania