Drabble - Ciotka

Umiłowana, nieodżałowana ciotka Wiesława odeszła w zaświaty. Moja żona, ja i nasza córeczka Zuzia, jesteśmy w mieszkaniu, które nam zapisała. Postanowiliśmy je sprzedać. Opróżniamy z pozostałych rzeczy. Ciągła obserwacja wszelkich kątów w których chodziła, czasami z nieznaną nam ciotką, pobudza za bardzo nasze wspomnienia. Jest nam zbyt smutno, że już nigdy do nas nie wróci.

Zostawiła wiele różnych sukienek. Nasza decyzja jest taka, żeby je rozdać tym niewiastom, które są biedne, lecz chętne na tego typu odzienie. Przynieśliśmy ze sobą wieszak. Zuzia stojąca na paluszkach, usiłuje zaczepić sukienkę na haku. Słyszę pytanie żony:

– Ciekawe czy powiesi?

– Może po innej ciotce.

Średnia ocena: 3.8  Głosów: 6

Zaloguj się, aby ocenić opowiadanie

Komentarze

  • Okropny rok temu
    Na początku interpunkcja kuleje. Puenta dla mnie bez szału, w ogóle nie wiem, co ostatnie zdanie tam robi, jak historia z "Chwili dla ciebie".
  • Dekaos Dondi rok temu
    Dzięki Okropny. Puenta jest. Szczególnie w ostatnim zdaniu. Pozdrawiam.
  • Justyska rok temu
    O widzę, że też za drabble się wziąłeś. Ale nie wiem czy się jeszcze nie obudziłam, ale tego zdania nie rozumiem:
    "Ciągła obserwacja wszelkich kątów w których chodziła, czasami z nieznaną nam ciotką, pobudza za bardzo nasze wspomnienia." tzn. kto chodził z nieznaną ciotką... jakoś to dziwnie jak dla mnie.
    Puenta do mnie trafia, bieg życia, jedni umierają drudzy dorastają. Taka lekkość z tego bije.
    Pozdrawiam i choć uwielbiam Twój styl pisania to dziś zostawiam 4 +:)
  • Dekaos Dondi rok temu
    Dzięki Justyska. Nie przypadkowo wspominam jakąś inną ciotkę, a Ta ciotka ma na imię Wiesława ( zdrobniale Wiesia). Żona pyta, a mąż inaczej rozumie i dogadują się jak gęś z prosięciem. Taż lubię dwuznaczności. Pozdrawiam
  • Justyska rok temu
    Dekaos Dondi no widzisz.kawa potrzebna.:)
  • Canulas rok temu
    "Umiłowana, nieodżałowana ciotka Wiesława , odeszła w zaświaty." - jeśli już przecinek, to bez spacji.

    Pod koniec masz zdanie zaczynające się od "Zostawiła" , dwa zdania dalej, kolejne od: "Przynieśliśmy", a pomiędzy tymi zdaniami takie: "Nasza decyzja jest taka, żeby je rozdać tym niewiastom, które są biedne, lecz..." - Tu się rozjeżdża czas narracyjny. W myśl jednolitości powinno być: Nasza decyzja była taka...

    OK.
    Bez szału tekst.
    Masz od groma lepszych.
    Sorka, wolę uczciwie.
  • Dekaos Dondi rok temu
    Cenię Ciebie za szczerość. Przecinek wywaliłem. Sukienki - zostawiła, wieszaki - przynieśli, ale decyzje o rozdaniu, podejmują dopiero ''teraz''będąc w mieszkaniu. Wszystko się zgadza. Pozdrawiam.
  • pasja rok temu
    Witaj
    Ciotka w różowej sukience i wieszak. Rodzinne sprzątanie i wyrzucanie wspomnień po tych co byli lecz mało znani.
    Pozdrawiam serdecznie
  • Dekaos Dondi rok temu
    Pasjo Dzięki. Tą puentę trochę za bardzo ukryłem. Żona o ''wilku'' a mąż o ''gwiazdach'' .Pozdrawiam
  • Buziak rok temu
    "Ciekawe czy powiesi?" - ciekawe, czy po Wiesi? Bardzo fajnie napisane, z dowcipem na końcu.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania