Drabble → Krzesło Elektryczne

Krzesło elektryczne lśni czystością.

Nic dziwnego. Spodziewa się gościa na swoim siedzisku.

Metalowe opaski czekają cierpliwie na wkładki.

Razem z nimi: wilgotna gąbka i przewodząca obręcz.

Tudzież gryzaczek, by nie skaleczyć delikatnego języka.

 

Skazaniec podchodzi spokojnie.

Na rozmarzonej twarzy, próżno doszukiwać się oznak lęku.

Ma jeszcze nadzieję. Siada na krzesełku, kładąc ręce na poręczach.

Tak go uczono w czasie symulacji wykonania wyroku.

Zawsze był pojętnym uczniem.

 

–– Masz ostatnie życzenie?

–– Nie.

–– Pytanie?

–– Tak.

–– Słucham.

–– Jest tu moja rodzina?

–– Za ścianą. Blisko ciebie.

–– Mogę umierać spokojnie. Gdy wtedy zaprosiłem, nie przyszli.

Jednak sumienie ich ruszyło.

–– A na co ich zaprosiłeś?

–– Na grilla.

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 10

Zaloguj się, aby ocenić opowiadanie

Komentarze

  • Antoni Grycuk 5 miesięcy temu
    -- To jest dobre dziecko -- powiedział kanibal.
    Ale żeby od razu na grillu? ;)
    Fajne.

    Pozdrawiam.
  • Dekaos Dondi 5 miesięcy temu
    Antoni Grycuk Dzięki Pozdrawiam:)
  • Canulas 5 miesięcy temu
    Fajne, ale nie przez próbę osiągnięcia efektu wow oszałamiającą puentą. Nieee. Puenta o leci, ale to nie to.
    Dobre w zestawieniu trudnej tematyki opartej na zdrobnieniach w słowie.
    Lubie taki kłujący dysonans. Przypomina mi przekleństwa małych dzieci.
    Jest git
  • Canulas 5 miesięcy temu
    O leci - obleci
  • Dekaos Dondi 5 miesięcy temu
    Dzięki Canulasie→No wiesz... to była pierwsza puenta, jak mi się skojarzyła z krzesłem elektrycznym.
    Zdrobnień nawet chciałem więcej, ale mogłem czasmi ''przelać z miski''.
    Jak za dużo, to... tego tam:))
  • Aisak 5 miesięcy temu
    Można zrobić fajne erekcjato z tego tekstu.
    erekcjato.eu
    Ostatni wers musi być inwersją i tu niby jest.
    Trochę.
    Jak komuś się będzie chciało, to może się pobawić.
  • Dekaos Dondi 5 miesięcy temu
    Aisaczku→No to napisz:) Dzięki Pozdrawiam:)
  • Justyska 5 miesięcy temu
    Do czego sie czlowiek nie posunie, zeby moc z rodziną pobyc. Slodko gorzki, dobry tekst.
    Pozdrawiam!
  • Dekaos Dondi 5 miesięcy temu
    Justyski. Dzięki. Pozdrawiam:)
  • pasja 5 miesięcy temu
    Odszedł w takiej chwili o jakiej marzył, z rodziną. Dlatego pomimo zawartych szczegółów o egzekucji drabble zawiera ważne znaczenie... jeszcze masz czas na to aby zadzwonić do najbliższych i przeprosić.

    Pozdrawiam
  • Dekaos Dondi 5 miesięcy temu
    Pasjo. Dzięki. Tak też można widzieć. Pozdrawiam:)
  • Wrotycz 5 miesięcy temu
    Dowcipny stoicyzm:) Czytam w kategorii czarnego żartu, naprawdę świetny, dzięki za uśmiech. Z przyjemnością, pięć!
    (Dodałabym: Jest tu część niezamordowanej rodziny?)
  • Dekaos Dondi 5 miesięcy temu
    Wrotuniu Dzięki. Póki co żyją... chyba. Pozdrawiam:)
  • kalaallisut 5 miesięcy temu
    I ja pozdrawiam z uśmiechem, teraz to będę mieć skojarzenia niezłe jak ktoś zaprosi mnie na grilla :))))
  • Dekaos Dondi 5 miesięcy temu
    Kalilka→Dzięki. Adyć takie skojarzenia. No wiesz:) Pozdrawiam:)
  • Aga jednostrzały 5 miesięcy temu
    Tu też ciekawe, dowcipnie nawet, choć to taki hm... raczej czarny humor.
    Nie brak tu błyskotliwości :)
    Pozdrawiam
  • Dekaos Dondi 5 miesięcy temu
    Aga jednostrzały→ Mam trochę specyficzny humr. Każdy ma inny. Pozdrawiam:)

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania