ƊɾɑҍҍƖҽ → Wчgnαnα z domu

 

   Tak mnie nagle coś napadło.

To rzecz jasna →skrót myślowy.

 

                           ––//––

Wygnali ją z domu kiedy była nastolatką.

Nawet nie zdążyli do końca powiedzieć, dlaczego.

Inna sprawa, że ją to gówno obchodziło.

Chciała być jak najszybciej... jak najdalej od nich.

Od świata, którego zasad nie rozumiała.

 

Pobiegła do lasu. Zaczął padać śnieg.

Nie czuła przemoknięcia, zimna i wiatru. Ulepiła dwa bałwany.

Mamusię i tatusia.

Zmrożoną gałęzią rozwaliła zimne kukły.

 

Rodzice odczuwali ból. Nigdy się nie dowiedzieli, dlaczego.

 

Biegła dalej. Spotkała dziwnego człowieka.

 

–– Dziewczyno! Wyglądasz jakby ciebie z domu wygnali?

–– Nie z domu. Nie wiem z czego.

–– Przebaczysz im kiedyś?

–– Może… gdy mnie ktoś nauczy, jak to się robi… a ja uwierzę.

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 4

Zaloguj się, aby ocenić opowiadanie

Komentarze

  • JamCi pół roku temu
    Bardzo mi bliskie. To się daje zrobić nawet jak się nie doświadczyło. Człowiek może się wznieść ponad swoją naturę czy rany. Tylko nie sam. Buziaki DD. Mądry z Ciebie Człowiek.
  • Dekaos Dondi pół roku temu
    JamCiówna→Dzięki→Nie wszystko trza napisać, by próbować napisać coś więcej. Ty też potrafisz!
    Pozdrawiam:)
  • Klaudunia pół roku temu
    Podoba mi się. Jaki ty jesteś inteligentny! Dużo wiesz o życiu : )
  • Dekaos Dondi pół roku temu
    Klauduniu→Dzięki→No... bez przesady:)) Bom speszony:)→Pozdrawiam:)
  • Klaudunia pół roku temu
    Dekaos Dondi : )
  • Antoni Grycuk pół roku temu
    Czasem jedyną metodą, aby wybaczyć, jest skrzywdzić, choćby wirtualnie. Wszystko zależy, kim się jest. Widzę więc, że dziewczynka już sama się nauczyła przebaczać ;)
    Świetny tekst!

    pozdrawiam.
  • Dekaos Dondi pół roku temu
    Antoniuszu→Dzięki→Coś w tym jest, co rzekłeś.
    Nie pomyślałem tak:) Człek zna najmniej siebie.→Pozdrawiam:)
  • betti pół roku temu
    Wygnali - dziwnie to brzmi, archaicznie. Wygonili po prostu. Poza tym jakie to czasy, kiedy wygania się z domu nastolatkę, dziś raczej nie do uwierzenia, że bez mediów, policji ot tak można kogoś z domu wygonić. A jeszcze lepsze, że pobiegła do lasu i bałwany lepiła, a później dziwnego człowieka spotkała - naciągane aż czytać bez irytacji trudno. Tworzysz na siłę, to aż boli...
  • Antoni Grycuk pół roku temu
    O ja cierpię dolę!
  • Dekaos Dondi pół roku temu
    Betti→Dzięki śliczne:) Wiele dobrego życzę:)→Pozdrawiam:)
  • Dekaos Dondi pół roku temu
    Antoni Grycuk →A ja nie! Na dzień dzisiejszy, bo co będzie, tego nie wiem:)
  • AlaOlaUla pół roku temu
    Regionalne voo doo :)

    Jeśli dom i szkoła nie dały tego, co trzeba
    To leżysz i kwiczysz i strasznaś lebiega...
    Jedyna nadzieja w dobrych, mądrych ludziach
    Że w twoim wychowaniu wezmą jakiś udział...
  • Dekaos Dondi pół roku temu
    Alulka→Dzięki za wierszyk nowy, mówiący wiele, o życiu ludziowym:))→Pozdrawiam:)
  • Piotrek P. 1988 pół roku temu
    Dekaos Dondi, bardzo dobry dramat surrealistyczny, zaskakuje, trzyma w pewnym napięciu i daje do myślenia, 5, pozdrawiam :-)

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania