ƊɾɑҍҍƖҽ → Ɱíłօść  /  Ɲɑłօ́ց

                                    

                                       MIŁ💚OŚĆ

 

Pewnego razu, przystojny Orzeł zakochał się w urodziwej Kiwi.

Tak bardzo, że okolicznych praw przyrody poza nią nie widział.

Ona też w końcu zapałała miłością wzajemną,

gdyż wciąż za nią łaził, czule krzywym dziobem, lubą muskając.

 

Wiedli szczęśliwy żywot w rajskich okolicznościach.

Najbardziej uwielbiali wspólne spacery.

Dostosował się, bo ją kochał. Ona milczała w temacie, nie chcąc go ranić.

 

Aż kiedyś pięknego dnia, wybrali się na krawędź urwiska.

 

–– Kochanie… teraz Ciebie przytulę. Zobaczysz, jakie cudowne jest szybowanie.

–– Dziękuję! Marzyłam o tym skrycie. Też cię kocham.

 

Roztrzaskali się o skały. Ona nie umiała fruwać, a on zapomniał jak to się robi.

 

                      

                                       

 

                                     🔪 NAŁÓG🔪

 

Jakoś sobie poradziłem z włożeniem go na stół.

Dobrze, że nie taki ciężki… i ostatni. Szaleństwo we mnie buzuje.

Chce to zakończyć.

Może gdy uzyskam wyżyny… wejdę na szczyt… to się w końcu uwolnię.

Odzyskam wewnętrzny spokój.

Zaklejam mu usta.

Wiadomo. Sąsiedzi.

 

Blat posmarowałem specjalnym klejem.

Przynajmniej nie wierzga rozkrzyżowany. Uszykowałem też ostre narzędzie.

 

Wolniutko odcinam lewą rękę. Ok. Teraz prawą.

Następnie nogi. Obie naraz. Dla urozmaicenia. Załatwione.

Chwila… jeszcze flaczek i mieszek. No fajne.

Ojej. Zapomniałem o głowie. Ok.

 

Hmm… bałagan na stole i podłodze jak cholera. Spalę części w kominku.

 

Uff… faktycznie pozbyłem się nałogu, wycinania papierowych ludzików.

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 3

Zaloguj się, aby ocenić opowiadanie

Komentarze

  • AlaOlaUla 7 miesięcy temu
    „Nie wys­tar­czy po­kochać, trze­ba jeszcze umieć wziąć tę miłość w ręce i prze­nieść ją przez całe życie". 🐥💜🐦

    ***
    Papierowe ludziki o gorących serduszkach, bo grudzień...
    👫👬👭👫👬👭👫👬👭👫👬👫👭👬👫👬

    :)
  • Dekaos Dondi 7 miesięcy temu
    Dzięki Alulka za bogato zdobiony komć. I słowa takie:) Pozdrawiam:)
  • JamCi 7 miesięcy temu
    Z czymś mi się zestawienie kojarzy :-)
    Pozdrawiam serdecznie.
  • Dekaos Dondi 7 miesięcy temu
    JamCiówna↔Dzięki→Może faktycznie jest pewien związek:) Pozdrawiam tak samo:)
  • Tjeri 7 miesięcy temu
    Pierwszyj się podobuje. Mezalians, choć romantyczny, nie zawsze na zdrowie wychodzi.
    Tu wyszło niefortunnie:
    "czule krzywym dziobem nielota muskając." Bo pierwsza myśl jest taka że to kiwi muska - słowo "nielota" wydaje się dopełnieniem do dzioba (dziób nielota). Po chwili wiadomo o co chodzi, jednak to wahnięcie zaburza płynność czytania.
  • Dekaos Dondi 7 miesięcy temu
    Tjeri→Dzięki:)→No faktycznie. Można było dwojako zrozumieć. Zmieniłem. Chyba lepiej.→Pozdrawiam:)
  • AlaOlaUla 7 miesięcy temu
    W pierwszej chwili pomyślałam, że orzeł wtryni kiwi. Się zauroczył chłopak i marnie skończył. Oboje skończyli. :(
  • Dekaos Dondi 7 miesięcy temu
    Alulka→Ano. Bywa... hmm... :)
  • Piotrek P. 1988 7 miesięcy temu
    Dekaos Dondi, sprytne, pomysłowe i zaskakujące, 5, pozdrawiam :-)
  • Dekaos Dondi 7 miesięcy temu
    Piotrek P.1988→Dzięki:) →Pozdrawiam:)
  • Bożena Joanna 7 miesięcy temu
    Brawo za "Miłość". Wiadomo, że jest ślepa. Świetna końcówka! Serdecznie pozdrawiam!
  • Dekaos Dondi 7 miesięcy temu
    Bożeno Joanno→Dzięki:)→Pozdrawiam tak samo :)

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania