Wierszee <*> M czy M
©҉ ҉©҉ ҉©҉ ҉©҉ ҉©҉ ҉©҉ ҉©҉ ҉©҉ ҉©҉ ҉©҉ ҉©҉
Forma oraz inspiracja z tłumaczenia: „Hamleta”
~~~//~~~
Mówić czy milczeć, co złotem co srebrem
Czyż warto swój umysł zaplątać srodze
Rujnować niweczyć tak niepotrzebnie
Nawet człowieka co pomóc nam może
Zamilknąć trzeba gdy mowa złem kusi
Do grzechów namawia co ranić mogą
Lub teksty ustami słuszne wyrzucić
Być może waśnie wszelakie złagodzą
~
Naucz się milczeć gdy mówisz tak do mnie
Bo wszak niechlujnie rozumem kołyszesz
Zaiste już lepiej gdy o tym zapomnę
Udając że owszem słyszałem ciszę
~
Krwawe bolesne przez słowa utkane
Blizny co błądzą w umysłu czeluściach
A serce człowieka bije wciąż same
Gdy spody butów podpora opuszcza
~
Być czy też nie być rozbitym zwierciadłem
Gdy los nas przygniata głazem tak ciężkim
Że człowiek na słowa czeka co nagle
Padół uczynią choć trochę znośniejszym
~
Powstańmy ludy z pomroków zwątpienia
Miłość przez mowę szlak nowy wyznaczy
Nie runą mury choć drgać będzie ziemia
Czy ona potrafi wszystko wybaczyć?
Komentarze (10)
Ty to chyba do wszystkiego potrafisz coś ułożyć po swojemu ;)
Pozdrawiam!
Dzięki Jolka_ka Pozdrawiam
''Być albo nie być; oto jest pytanie:
Czy szlachetniejszym jest znosić świadomie
Losu wściekłego pociski i strzały,
Czy za broń porwać przeciw morzu zgryzot,
Aby odparte znikły?''
Betti. Nie bardzo wiem, jak rozumieć komentarz, ale dzięki. Pozdrawiam
Dekaos Dondi to jako odpowiedź na Twój tekst. Milczeć czy mówić, oto jest pytanie...
Aha... Czasami nie jarzę jak trzeba.
Trzecia strofa zostaje skradziona. Całość świetna wszak wszechstronność twą domeną i zaletą wielką:)
Pozdrówka!
Justysko, a dyć kradnij sobie, nie skrzywdzę Twe lico, powiadam ja Tobie.
Dzięki. Pozdrawiam.
Masz zmysł obserwacji i tworzenia utworów na swój sposób 5
Dzięki Keraj Pozdrawiam
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania