Wierszee <*> Przyśpiewki Leśne
maszeruję dróżką leśną
podśpiewując se wesoło
wcale mi to nie przeszkadza
za co mnie zwierzaki biorą
krasnal siedzi i nalewkę
z muchomorka chce lać w siebie
wyżłopałem jemu wszystko
teraz trochę już seplenię
bo on zwołał swoich kumpli
oj przybiegli z orzechami
no i zęby mi wytłukli
przecież mogli być kochani
zrywam liście robię dziurki
na me uszy sobie kładę
teraz mogę wszak udawać
jakąś groźną drzewną zjawę
tam w oddali dwie sarenki
popatrują na mnie z trwogą
i czym prędzej białe dupki
przestraszone w troki biorą
aż tu nagle człapią misie
takie duże że aż wielkie
moje nóżki są jak z waty
lęk w serduszku zaraz stęknie
niedźwiedź patrzy zadumany
na mnie dziwo wystraszone
i pazurem pobłażliwie
popukuje swoją głowę
nagle włażę ja w kałużę
żaba gryzie mój trzewiczek
jam spłoszony go zdejmuję
spiesznie palce sobie liczę
siódme poty na mej głowie
w trwodze ścieram jeno cztery
aż tu nagle patrzę z trwogą
palców więcej do cholery
pod kwiatuszkiem biała myszka
hula hopa ma na kłaczkach
wierci szumi i wiruje
w wydzierganych z sera laćkach
nadal kroczę wesolutko
pośród krzaków i paprotek
jednak trochę mam obawy
że mnie wezmą za idiotę
pan myśliwy idzie z dala
swoją flintę trzyma sztywno
oj ledaco chce ustrzelić
tę sarenkę tak niewinną
wyskakuję wprost na niego
drę się jak podarte gacie
szybko zwiewa bo on woli
nie zadzierać z wariatem
we woreczku mam dwa jajka
jajecznica będzie ekstra
dupa z tego żółtka fruną
bo pogoda dzisiaj wietrzna
prosto z drzewek skaczą na mnie
wiewióreczki mięsożerne
chcą mi z brzucha wyrwać flaki
nie dam bo mi są potrzebne
już tarmoszę za futerka
świgam bestie w jakieś pnącza
a świntuszek swymi kłami
przyrodzenie mi przetrąca
niebezpieczne są te pląsy
więc dostaje on po ryju
nie wiedziałem że te dukty
bisurmnów mają tylu
Komentarze (7)
Podmiot liryczny chyba nie wędrował po lesie, tylko w domu bez klamek :-!
A tak na serio, to fajnie zacząć dzień od uśmiechu :-) Wierszyk z humorem i dystansem.
Dzięki Adelajdo Pozdrawiam
ósemeczka, prócz wersu:
nie zadzierać z wariatem tu jest siódemeczka, trzeba poprawić, bo
czyta się pływająco.
Soczek z muchomorków może zrobić dzień :)
śpiewająco!
Dzięki Aisaczku Pozdrawiam
Nawet zabawne rymy. Osunąłbym fragment o dupkach, gdyż nie pasuje. Wiem, wy mojej twórczości są gorsze słowa; ale mają uzasadnienie w treści i w formie. Pozdrawiam.
Dzięki M.A.Grabowski. Pozdrawiam
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania