Wierszee <*> Wybacz
wybaczysz mi różo
kwiatku czerwony
jam tobie szczędził
wody pożywnej
co miałem tobie
to sam wypiłem
na swe szczęście
i nieszczęście
za moje zdrowie
~~~
wyglądasz teraz
jak trochę śmiecia
trzeszczy twe ciało
jak przepalone
suche się kładzie
patrzę na ciebie
tak bardzo inną
czy mi wybaczysz
mam obawę
~~~
jak to sprawdzić
by spokój zaznać
życie swe dalsze
popychać jakoś
pod wiatr niestety
już wiem co zrobię
dzisiaj zapragnę
właśnie na ciebie
mieć apetyt
~~~
biorę twe ciało
do ust je kładę
twe ciernie połykam
cząstka w gardle
głęboko utkwiła
lecz bólu nie czuję
na śmierć się nie dławię
dlatego chcę wierzyć
że przebaczyłaś
Komentarze (7)
Beznadziejne danie, trzeba szybko wypluć, aby się nie zadławić.
Elżunia czy to ty ubrałaś nową maskę.
A wiesz o tym, że Wrotycz zwalcza kleszcze, komary, pasożyty i inne robaki.
Buhaha drżyjcie grafomanki i grafomani
Wrotycz. Miłego plucia pod wiatr, życzę:~) Pozdrawiam
Witam
Róża i przebaczenie. Uważaj bo ma kolce.
Dlaczego nie wrzucisz na Bitwę?
Pozdrawaim
Pasjo Dzięki. Na Bitwę nie wrzucę, bo jestem dawcą:~) Pozdrawiam
Nie dość że zasuszyl to jeszcze zjadł i ma nadzieję na przebaczenie... To trzeba mieć tupet:)
Ps. Nie wiedziałam że pomysłodawca tematu nie może brać udziału... ja brałem. Nikt mi nic nie powiedział:(
Dzięki Justysko. Masz racje. Co za bezczelny typ!:~) Pozdrawiam
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania