Drabble → Czerwona Kokardka
?
Na piąte urodziny podarowano mi czerwoną kokardkę.
Wtedy nie przypuszczałam, że to wspomnienie
będzie impulsem do recytacji metafory.
Mam poetycką duszę i zmysł planowania.
*
Od kilku chwil miętosi w spodniach, patrząc jak nadchodzi.
Ładniutka, młoda i bezbronna.
Ma pecha. Zegarek mu stanął.
*
Na wierzchu dłoni czuje delikatność podwiniętej sukienki,
a od spodu gładkość spoconych ud.
Wskazówka się rusza.
Stracił czujność.
–– Mam niespodziankę – słyszy słodki głosik. – Wiem czego pragniesz. Połóż się na plecach. Zamknij oczka.
Zamyka.
*
͟͞ ͟͞ ͟͞C͟͞i͟͞e͟͞n͟͞k͟͞i͟͞e͟͞ ͟͞o͟͞s͟͞t͟͞r͟͞z͟͞e͟͞ ͟͞r͟͞z͟͞e͟͞ź͟͞b͟͞i͟͞ ͟͞k͟͞a͟͞n͟͞i͟͞o͟͞n͟͞ ͟͞o͟͞ ͟͞m͟͞i͟͞ę͟͞k͟͞k͟͞i͟͞c͟͞h͟͞,͟͞ ͟͞w͟͞i͟͞l͟͞g͟͞o͟͞t͟͞n͟͞y͟͞c͟͞h͟͞ ͟͞z͟͞b͟͞o͟͞c͟͞z͟͞a͟͞c͟͞h͟͞.͟͞
–– Na pamiątkę spotkania zostawiłam czerwoną kokardkę. Nie dziękuj. Widzę, że masz problem z mówieniem.
Komentarze (14)
O kurczę... nie wiem czy to dobrze rozumiem ;)))
Dzięki Kalilka. Dobrze rozumiesz:) Pozdrawiam:)
Trochu straszno. Chociaż nie jestem gwałcicielem, to nie mam się czego bać.
JamCiówna Dzięki. Prawda. Nie musisz się bać:) Pozdrawiam:)
Na której godzinie mu stanął. :)
Dzięki Zerka.Stanał o: 17.30:)) Pozdrawiam:)
? :)))
Na tym należałoby skończyć czytanie. :)
Kurcze, takie, no, działające na wyobraźnie. Jalapenowe takie
Jagodolas Dzięki. Pozdrawiam:)
Poruszałeś już grę słowną w "zegarek panu stanął". Kojarzy się bardziej z "Czerwoną sukienką".
Dzięki Canulasie. Nie jarzę,żebym gdzieś to sformułowanie użył. No ale... mogę nie pamiętać:) Pozdrawiam:)
DeDusiu... zmuszasz do wysiłku zwoje:) Hm, nie wiem, jedyne co mi wiąże całość, to zarażenie się AIDS.
Pozdrawiam:)
Wrotyś Dzięki Pozdrawiam:)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania