Poprzednie części: wiersz - pasują do wszystkiego.
wiersz - kruszeje słonina
ukrusz drobinę siebie na tacę
chwilę czasu cennego nam poświęć
słowo zapach myśl lub obecność
dobrą ciepłą przemiłą w dotyku
pomiażdżę z troską wręcz ceremonialnie
wyłonię tak najdrobniejszą frakcję
zawinę w rulonik pieniążek zielony
przedstawię twą dobroć śluzówce
miażdży drapieżne czaszki tupaniem
broniąc się zwraca do swoich plecami
im większy im cięższy
tym dłużej z partnerką na zawsze
Komentarze (14)
Aha, kiedyś pisałeś bardziej przejrzyście, to przejrzyste bardziej mi się podobało :)
Nie mniej podoba mi się, że wymyśliłaś, że to miłość za dolara 👍
Thanks, ten 'rulonik, pieniążek zielony' mnie naprowadził ¬‿¬
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania