Poprzednie częściwiersz - pasują do wszystkiego.
Pokaż listęUkryj listę

wiersz - kruszeje słonina

ukrusz drobinę siebie na tacę

chwilę czasu cennego nam poświęć

słowo zapach myśl lub obecność

dobrą ciepłą przemiłą w dotyku

 

pomiażdżę z troską wręcz ceremonialnie

wyłonię tak najdrobniejszą frakcję

zawinę w rulonik pieniążek zielony

przedstawię twą dobroć śluzówce

 

miażdży drapieżne czaszki tupaniem

broniąc się zwraca do swoich plecami

im większy im cięższy

tym dłużej z partnerką na zawsze

Średnia ocena: 3.3  Głosów: 4

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (14)

  • Aeliora 2 miesiące temu
    I co Ty tu chciałeś przedstawić?🤔
  • Poncki 2 miesiące temu
    Pożądanie
  • Poncki 2 miesiące temu
    A co przeczytałeś?
  • Aeliora 2 miesiące temu
    Poncki przeczytałaś!
  • Poncki 2 miesiące temu
    Aeliora ok.
  • NinjaC 2 miesiące temu
    "Lepki" tekst. Mocny start, finał trochę rozprasza.
  • Poncki 2 miesiące temu
    Ostatnia strofa nierytmiczna była faktycznie, ale poprawiłem.
  • Marzena 2 miesiące temu
    Pożądanie?
  • Poncki 2 miesiące temu
    Kurcze, mogłem nie podpowiadać.
  • Szpilka 2 miesiące temu
    Płatna miłość za dolara? ¬‿¬
  • Poncki 2 miesiące temu
    To ciekawa interpretacja, ale sloń nie korzysta z usług 😉
  • Szpilka 2 miesiące temu
    Poncki

    Aha, kiedyś pisałeś bardziej przejrzyście, to przejrzyste bardziej mi się podobało :)
  • Poncki 2 miesiące temu
    Szpilka 😁 pewnie jeszcze będę pisał bardziej przejrzyście. Na pewno będę pisał. Czasem są to po prostu moje notatk. Ja wiem o czym. Nie koniecznie wszyscy będą wiedzieć, ale próbować można 😉
    Nie mniej podoba mi się, że wymyśliłaś, że to miłość za dolara 👍
  • Szpilka 2 miesiące temu
    Poncki

    Thanks, ten 'rulonik, pieniążek zielony' mnie naprowadził ¬‿¬

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania