Poprzednie części: wiersz - pasują do wszystkiego.
wiersz - rycerstwem zawżdy
w borze głębokim knieja aż huczy
rycerz żwawo ku łowom kroczy
na miecza rękojści twardo się wspiera
przy nim druhowie poczet to sfera
zbroja błyszcząca hełm lśni jak zorze
kopyto rumaka w darń gęstą orze
nad głową proporzec wietrznie się chwieje
w sercu jest męstwo cnota nadzieje
dziewoja w grodzie z wieży wygląda
oczyma jeno ku boru żąda
„Miły mój, zajadle walcz - ku chwale,
alić pamiętaj: śmierć bywa trwale!”
Komentarze (5)
jak się na siłę rymuje, to wychodzą koślawe konstrukcje. Tu chyba trochę parodystycznie, ale i tak - raczej nie przekonuje
Na siłę i honor !!!
A mam pytanie. Czy rycerze żwawo brali udział w polowaniach? Przeczytałam - rycerz żwawo ku łowom kroczy. Łowiectwo to zrozumiała rzecz w owych czasach ale czy rycerze i łowy? Może nie uważałam na historii :)
Łowy na ludzkie głowy ...
Tak, rycerze polowali.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania