Poprzednie części: wiersz - pasują do wszystkiego.
wiersz - na stołówce gwar
wszystko jest jak spacer
nocne niebo i ledowe ekrany migające
kolorują nachalne w dzień elewacje
łudzą zmęczonych taksiarzy
krzepnie w tym zimnie serce
zastyga myśl niesforna na wskroś
w nadmiarze nawet do szpiku
jak dłutem i młotem wyryta
tej zimy modraszki przyleciały
pod ten sam karmnik co zawsze
przyzwyczajone z głodu przymierają
w ślad za starszą panią karmiącą
Komentarze (8)
Fajne 👍
Dzięki ☺️
To bardzo solidny wiersz obserwacji. 4
Dziękuję :)
Znam ten odbiór. Najs
No i si 😁
Poncki żeli papą, kudemą.
JagVetInte ech niestety nieżelipapom...
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania