Poprzednie częściWiersz - Pasują do wszystkiego.
Pokaż listęUkryj listę

wiersz - na stołówce gwar

wszystko jest jak spacer

nocne niebo i ledowe ekrany migające

kolorują nachalne w dzień elewacje

łudzą zmęczonych taksiarzy

 

krzepnie w tym zimnie serce

zastyga myśl niesforna na wskroś

w nadmiarze nawet do szpiku

jak dłutem i młotem wyryta

 

tej zimy modraszki przyleciały

pod ten sam karmnik co zawsze

przyzwyczajone z głodu przymierają

w ślad za starszą panią karmiącą

Średnia ocena: 3.2  Głosów: 6

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (11)

  • Jimmy wczoraj o 9:38
    Fajne 👍
  • Poncki wczoraj o 9:44
    Dzięki ☺️
  • NinjaC wczoraj o 10:16
    To bardzo solidny wiersz obserwacji. 4
  • Poncki wczoraj o 12:08
    Dziękuję :)
  • JagVetInte wczoraj o 13:09
    Znam ten odbiór. Najs
  • Poncki wczoraj o 17:59
    No i si 😁
  • JagVetInte wczoraj o 18:10
    Poncki żeli papą, kudemą.
  • Poncki wczoraj o 21:07
    JagVetInte ech niestety nieżelipapom...
  • hihihi wczoraj o 21:11
    Poncki i JV liżą się po 𝛑.zdach hihihihihi
  • hihihi wczoraj o 16:31
    Piszesz jak stara 𝛑.zda hihihihihihihi
  • Poncki wczoraj o 17:59
    Dzięki ☺️ hihihihi

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania