Poprzednie częściwiersz - pasują do wszystkiego.
Pokaż listęUkryj listę

wiersz - kruszeje słonina

ukrusz drobinę siebie na tacę

chwilę czasu cennego nam poświęć

słowo zapach myśl lub obecność

dobrą ciepłą przemiłą w dotyku

 

pomiażdżę z troską wręcz ceremonialnie

wyłonię tak najdrobniejszą frakcję

zawinę w rulonik pieniążek zielony

przedstawię twą dobroć śluzówce

 

miażdży drapieżne czaszki tupaniem

broniąc się zwraca do swoich plecami

im większy im cięższy

tym dłużej z partnerką na zawsze

Średnia ocena: 3.3  Głosów: 4

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (14)

  • Aeliora 4 miesiące temu

    I co Ty tu chciałeś przedstawić?🤔

  • Poncki 4 miesiące temu

    Pożądanie

  • Poncki 4 miesiące temu

    A co przeczytałeś?

  • Aeliora 4 miesiące temu

    Poncki przeczytałaś!

  • Poncki 4 miesiące temu

    Aeliora ok.

  • NinjaC 4 miesiące temu

    "Lepki" tekst. Mocny start, finał trochę rozprasza.

  • Poncki 4 miesiące temu

    Ostatnia strofa nierytmiczna była faktycznie, ale poprawiłem.

  • Marzena 4 miesiące temu

    Pożądanie?

  • Poncki 4 miesiące temu

    Kurcze, mogłem nie podpowiadać.

  • Szpilka 4 miesiące temu

    Płatna miłość za dolara? ¬‿¬

  • Poncki 4 miesiące temu

    To ciekawa interpretacja, ale sloń nie korzysta z usług 😉

  • Szpilka 4 miesiące temu

    Poncki

    Aha, kiedyś pisałeś bardziej przejrzyście, to przejrzyste bardziej mi się podobało :)

  • Poncki 4 miesiące temu

    Szpilka 😁 pewnie jeszcze będę pisał bardziej przejrzyście. Na pewno będę pisał. Czasem są to po prostu moje notatk. Ja wiem o czym. Nie koniecznie wszyscy będą wiedzieć, ale próbować można 😉
    Nie mniej podoba mi się, że wymyśliłaś, że to miłość za dolara 👍

  • Szpilka 4 miesiące temu

    Poncki

    Thanks, ten 'rulonik, pieniążek zielony' mnie naprowadził ¬‿¬

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania