Poprzednie części: wiersz - pasują do wszystkiego.
wiersz - spokój nareszcie
chwytając rozkołysane korony
pamiętaj jak wysoko jesteś nad ziemią
upadek tym boleśniejszy
im więcej poświęciłeś by się wspiąć
pośród ruin dawnej świetności
pierzastych zdobień do kapeluszy
dziś jest dzikość najprawdziwsza
zmieszana z wentylem dla twórczej natury ludzkiej
nie da się skutecznie konserwować mandarynek
fragmenty idealnie pasują między zęby
z każdym milimetrem rozlewają się słodko
tylko teraz
Komentarze (46)
całość dobra. 5.
NO!
a w tym konkretnym wierszu musi być
Uważać zawsze trzeba,gorzej jak.samemu wbija się sobie gwóźdź do trumny..
Wtedy do kogo mieć żal?
Śmiech to zdrowie;)
m więcej poświęciłeś by się wspiąć"
- co poświęciłem i gdzie, bo korona takiego Łokietka na wysokości mojej brody.
zazwyczaj tak odpowiadają na uwagi debile.
Nie spodziewałem się merytorycznego odniesienia debila. Moim celem było zwrócić uwagę czyelników na błędy stylistyczne i rzeczowe skutkujące bełkotem.
Grafomanie, nie ma tu ani narratora, ani postaci literackiej. Jak to bywa w patchworkowych wypocinach.
Do psychiatry nie odsyłałbym, ale nie dlatego, że nie jestem aż tak chamski lecz z tej przyczyny, że nie będzie za ciebie uczył się języka polskiego.
Ponieważ Prezydent RP rozstawia po kątach jego mocodawców, to i on wykroił poligramotę na jego temat.
Piszę o tym tutaj, bo admin odrzuca możliwość komentowania u iremeo.
Czy aby nie vel admina?
Znalazłem w tej treści coś dla siebie.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania