Poprzednie częściWiersz - Pasują do wszystkiego.
Pokaż listęUkryj listę

wiersz - sprzyjające warunki pogodowe

piece wpychają ciepło domowe

poranne powietrze nasiąka

klei się oleiście do elewacji

sączy w oba płuca równo

 

migocze brokatowa przestrzeń

mleko między mną a słońcem

kołysanym pluszowymi bałwanami

promieniuje zza śpiącego wciąż bloku

 

w mieście mieszka bestia

pikuje najszybciej uderza

gołębie pióra mieszane ze śniegiem

wnętrzności rozdziobane na bruk

Średnia ocena: 3.2  Głosów: 5

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (3)

  • Marzena 2 dni temu
    Robisz błędy językowe:)) ale zakończenie w punkt.
  • Poncki 2 dni temu
    błędy językowe? Proszę serdecznie o rozwinięcie.
  • hihihi 2 dni temu
    Dawno 𝛑.zdy nie miałeś hihihihi

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania