Poprzednie częściWiersz - Pasują do wszystkiego.
Pokaż listęUkryj listę

wiersz - wypas

krojąc kark przed obiadem

śledzisz gdzie płynie nóż

unikasz konfrontacji

ostry z łatwością dopłynie do kości

 

dusząc sztukę zyskujesz

rozpuszczalność ciała w ustach

łatwość krojenia tępym nożem

ulotną myśl o dominacji

 

krowie jest wszystko jedno

może paść się na łące spokojnie

rodzić dla byka bez stresu

że ciele najchętniej zjada człowiek

Następne częściwiersz - ruina

Średnia ocena: 3.1  Głosów: 7

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (23)

  • Grain 2 dni temu
    i jeszcze obsmaruje po grafoimańsku
  • Poncki 2 dni temu
    A jak..!! 😁
  • Pulinaaa 2 dni temu
    Rozkrecasz się widzę
  • Poncki 2 dni temu
    Zobaczymy.
  • Pulinaaa 2 dni temu
    Poncki zobaczymy😅
  • Wianeczek 2 dni temu
    Zjadanie dzieci powinno być zabronione.
  • Poncki 2 dni temu
    Dlaczego? Przeciez są zrobione z jedzenia.
  • Pulinaaa 2 dni temu
    Poncki 😅🙈
  • Marzena wczoraj o 7:10
    Skąd wiesz że krowa rodzi bez stresu
  • Poncki wczoraj o 8:22
    to tak jak z żydami których wywozili w "lepsze miejsce"
  • Poncki wczoraj o 8:21
    to tak jak z żydami których wywozili w "lepsze miejsce"
  • Marzena wczoraj o 9:52
    Jesteś okropny
  • Poncki wczoraj o 9:53
    Marzena czemu? Chodzi o to, że czego serce nie widzi tego sercu nie żal. Krowa na pewno rodzi w stresie, bo ból, bo ludzie w koło, ale na pewno nie stresuje się tym, że jej ciele idzie na chamburfery.
  • Marzena wczoraj o 9:58
    https://www.facebook.com/reel/2078392556253109/?mibextid=rS40aB7S9Ucbxw6v
  • Marzena wczoraj o 9:59
    Myślę że ta krówka chce ci dać buziaka za piękny wierszyk:))
  • Poncki wczoraj o 10:04
    Marzena. Noo wygląda na prawdę smakowicie 😁
  • Marzena wczoraj o 10:40
    Poncki i po pocałunku byłbyś w stanie ja zabić i zjeść bo. Głóg albo Sztuka

    Sztuka mięsa:)
  • Poncki wczoraj o 11:08
    Marzena kurtko.

    Tak.
  • Marzena wczoraj o 11:45
    Poncki hmm... jednak uważam że twój wiersz jest trochę głupi jak i twoja odpowiedź
  • Poncki wczoraj o 12:58
    Marzena i masz do tego prawo. Jednak zważ, że nazywanie rzeczy głupimi bez próby podjęcia dyskusji z konstruktywnymi argumentami a potem zrozumienia nawet jeśli się nie zgadzasz, świadczy niestety o niedojrzałości intelektualnej.
  • Marzena wczoraj o 13:04
    Poncki tak sobie tłumacz jeśli to Ci pomaga
  • Szpilka wczoraj o 8:40
    Okrutna prawda z tym pożeraniem cielątka, ma to chyba cóś wspólnego z rasą krów, które należą do mlecznych i dlatego mają twarde mięso, jedynie cielaczek miękkie.

    Nie jadam kopytnych z wyjątkiem świni iberyjskiej, strusina jest pyszna i delikatna, przyrządza się migiem.
    Czy mam wyrzuty, zjadając strusia? Nie, to ptak hodowlany, zwierzęta w naturze pożerają się bez skrupułów, a człek też musi cóś jeść, jeśli nie człowiek, to inny zwerz zeżre strusia.

    Ciekawy wiersz, dający do myślenia :)
  • Poncki wczoraj o 8:52
    aspekt moralny jak w każdej dziedzinie życia nie jest const. jest zależny od opinii społeczności.
    Tak np. aborcja w naszym kraju jest w dalszym ciągu postrzegana negatywnie, ale są plemiona w Ameryce południowej, dla których aborcja jest kwestia przetrwania. W ten sposób matka jest mentalnie przygotowana na stratę dziecka, ponieważ dzieje się to niemal rytualnie.

    Jedzenie cieląt nie różni się w gruncie rzeczy od jajecznicy. Kwestią kontrowersyjna jest jedynie społeczne spojrzenie cielaczkowi w oczy i wysnucie wniosku, że on jest jakiś lepszy? (nie wiem jak to nazwać) od nienarodzonego jeszcze kurczątka.

    Wszystkie bariery i etyka rodzi się i odbywa w głowach.

    Natura jak sama wspomniałaś jest brutalna. Nie znaczy, że nie jest etyczna. Jestem przekonany, że w głowie każdego lwa zjedzenie antylopy to proces naturalny, choć w głowie każdej antylopy to na pewno tragedia.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania