Pokaż listęUkryj listę

Wieeersz <*> ȤɑƙƖęեყ

                    ––?//–

  

miłość jak kryształ mą duszę ozdabia

nacieki szamba zdarzają się też

pycha nienawiść no i pogarda

a z drugiej strony

 

przeciwnie śnię

 

uśmiech na twarzy i dobre słowo

a momentami pomocy chęć

 

lecz ciału koszula jednak bliższa

może nie zawsze

 

no cóż

przeważnie

raczej

zazwyczaj

 

hamuje nagle zapał ten

 

jestem znów sobą

mieszam po ludzku

dobre nijakie

średnie

złe

 

czy coś zaradzę

hmm…

możliwe...

a bo ja wiem

 

sprawdzam jak zwykle

tak szczerze codziennie

 

w hybrydę zaklęty

 

głupcy gadają

że niby

jestem

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 5

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (4)

  • Bożena Joanna 5 miesięcy temu
    Zapał do pomocy często powstaje, ale i szybko ginie. Nie trzeba hybrydy. Humoru i przekory CI nie brakuje. Pozdrowienia na piątaka!
  • Dekaos Dondi 5 miesięcy temu
    Bożeno Joanno↔Dzięki:)↔No tak różnie piszę:)↔Pozdrawiam:)
  • Piotrek P. 1988 5 miesięcy temu
    Ciekawe, przyjemnie się czyta, 5, pozdrawiam :-)
  • Clariosis 5 miesięcy temu
    Bardzo ciekawie i delikatnie ukazany dualizm emocjonalny, który towarzyszy tak często naturze człowieka.
    Pozdrawiam. :)

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania