Wieeersz <*> Zᴀᴋᴀʟᴄɪᴏ ɪ Kʀᴜᴄʜᴇ
Kigja mnie zainspirowała słodkościami :)
------------------------------------------------
niedopieczony smutny zakalcio
rozmyśla zbitym ciastem
czy być tu warto
wśród bab dorodnych
o dziurach polukrowanych
makowców z kolorowym makiem
szarlotek pachnących jabłkami
czekoladowych murzynków
apetyczne takie
wśród figur z karmelu koloru miodu
wszystko słodko lśni i błyszczy
a on oddzielnie nikt go nie chce
bo brzydki
nagle widzi kruche ciasteczko
też samotne biedne w kącie
zakochał się deczko
a za chwile całym zakalcem
wnet pomyślał życie coś warte
o zgroza zgroza
wrzeszczy ciastem
ratujmy biegnijmy tędy
kruche się toczy ku stołu krawędzi
my nie od tego my ozdobą
nasze pyszności wam nie pomogą
wnet zakalcio zepsutym ciałem
uratował ciasteczko małe
a dzieci patrzą co się święci
na te cuda nie mają już chęci
miętoszą wszystko w jedną kupę
wyrzucając jako zepsute
tylko zakalcio radosny jest
kruche ciasteczko wesołe też
gdyż jubilat postanowił
że właśnie ich ciała
jako całe
z wielką chęcią
pragnie zjeść
Komentarze (17)
:)
Agnes07↔Dzięki za uśmiech:)↔Pozdrawiam:)
O, jak ładnie Zakalcio :)
Dekoś, Ty z Piotrkiem, macie najbardziej odjechaną wyobraźnię na opowi :)))
Piozdrawiam serdecznie!
Kigja↔Dzięki:)↔Gdyby nie Ty, to bym tego nie napisał:)
Dołożyłem jeden wers na końcu, bo jakby za krótko było:)↔Pozdrawiam:)
Dzielny Zakalcio, jak piekę murzynka, to często gości na moim stole, ale bez takiej fantazji.
Pozdrowienia!
Bożeno Joanno↔Dzięki:)↔Ja murzynka już dawno nie jadłem:))↔Pozdrawiam:)
lubie ciasto z zakalcem, chociiaż nigdy zakalca nie wyprodukowałam (w ogóle nie przepadam za ciastem, ale zakalec jest i tak dobry)
Weź Ty napisz w koncu tę ksiażkę dla dzieci. Myslę, że to by było świetne. Albo zbierz to, co już jest i wydaj. Ja bym kupiła :-)
JamCiówna↔Dzięki:)↔O.K→Jak tylko wydam, to dam Jam CI znać.
Albo spadkobiercy mojej spuścizny:))↔Pozdrawiam:)
Dekaos Dondi wolę jak Ty :-)
JamCiówna↔Ja też wolę, jak ja:))↔Pozdrawiam:)
Dekaos Dondi a to super :-)
Hahahhaha, ale szczęście być pożartym, nie zazdroszczę. Śmieszne o zakalciu i o to chodzi ?
Szpilko↔Dzięki:)↔Ależ przecież sensem ciastka, jest jego zjedzenie:))↔To aspekt jego tożsamości:)
Pozdrawiam:)
Przypomniała mi się piosenka "California Gurls" wraz z teledyskiem. ?????, pozdrawiam :-)
Piotrek P. 1988↔Dzięki:)↔Za 5 ciasteczek też:))↔Pozdrawiam:)
Aż się głodny zrobiłem. Zdecydowanie sympatyczny wierszyk. Owszem, niespecjalnie błyskotliwy, czy zaskakujący dopracowaną formę, ale przekazuje prostą, bajkową historię w atrakcyjny, ciekawy sposób.
Pozdro
Panie Buczyborze↔Dzięki:)↔Pełna zgoda, że nie błyskotliwy, lecz bardziej mi chodziło o słodkości i tzw: morał:))
Pozdrawiam:)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania