Wieeersz <*> Gorzkɑ Wersjɑ Słodyczy
rozpęd cukierków
w gorzkiej czekoladzie
cukiernia szybuje nad łąką
wata białych obłoków
łamie niejeden patyk
wbity twardo w zieloność
zniża lot złudnych deserów
pragnie wciąż więcej i więcej
na zakręcie horyzontu
<span style="color: red">aaa</span>
wypada z roli kleistego pola
tam umierają echa
rozbitych talerzyków
ruiny cukierni
sączą sok truskawkowy
niczym gęstą krew
między szczątki ciastek
i karmelowych szkieletów
*
teraz tylko proch pozostał
kakao gdzie zostawiasz ślady
masz trudności z oddychaniem
pęcznieją cząsteczki powietrza
spadają od nadmiaru smaku
tworzą mgiełki szarego pyłu
widzisz ocalałą cukierniczkę
oblepioną brudnym lukrem
może cię cudownie uratuje
*
lecz słodki bezdech
rani przełyk
kryształkami cukru
Komentarze (7)
Witamy kolejny wiersz i życzymy powodzenia. Nie kombinuj i wrzucaj na bęben link.
Literkowa
Przypomniał mi się teledysk do piosenki Katy Perry ft. Snoop Dogg - California Gurls. Klasyk z niezwykłych, imprezowych, rozrywkowych, towarzyskich, przebojowych i klimatycznych czasów. 5, pozdrawiam :-)
Piotrek P.1988↔Dzięki:)↔Tom ja rad, skoro tak:)↔Pozdrawiam:)
Mnie też raz na jakiś czas dopada widmo słodyczy, szczególnie w tych ''ciężkich dniach'', więc jak najbardziej rozumiem ten niepokój i przerażenie, wszak cukier, to biała śmierć.
Lauro123 Dzięki. A i tak słodzę kawę, jeno z przerażeniem patrzę, jak kryształki cukru, toną we wrzątku:)
Pozdrawiam:)
Świetne! Najbardziej 5 i 6 :D
OnyX↔Dzięki:)↔To dobrze, że chociaż coś najbardziej:D↔Pozdrawiam:)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania