Pokaż listęUkryj listę

Wieeersz <*> Mɪęᴅᴢʏ ᴋʀᴢʏᴋɪᴇᴍ ᴀ ᴄɪsᴢą

chciałeś nie słyszeć bólu

w sobie

zawinąłeś wspomnienia

w szary papier

 

mimo wszystko

przesiąknięty tęsknotą

wrzuciłeś do ognia

 

skwierczał złudzeniami

lecz nie chciał spłonąć

 

poparzonymi dłońmi

otarłeś ciepłe łzy

bezsilności lub szaleństwa

 

jednak zaprzestałeś wszelkich prób

gdy ktoś zranił krzyk

do samej ciszy

Średnia ocena: 4.7  Głosów: 7

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (8)

  • Morus pół roku temu
    Tytuł przypomina mi nieco "Między ciszą a ciszą" ... sprawy się kołyszą Turnaua.
    Zawinięcie wspomnień w szary papier, to mi się najbardziej podoba.
  • Dekaos Dondi pół roku temu
    Morus↔Dzięki:)→Mnie chyba też→Pozdrawiam:)
  • Bożena Joanna pół roku temu
    Nie uda się uciec od wspomnień, cisza nie ukoi krzyku. Przejmujące.
    Serdecznie pozdrawiam!
  • Dekaos Dondi pół roku temu
    Bożeno Joanno↔Dzięki:)→No niestety↔Pozdrawiam:)
  • pasja pół roku temu
    Parzymy się lecz i tak biegniemy do ognia. Wspomnienia powracają nawet te niewypalone do końca. Cisza nie uśpi naszych wspomnień, krzyczy w nas. Pozdrawiam
  • Dekaos Dondi pół roku temu
    Pasjo↔Dzięki:)↔Słusznie rzekłaś↔Pozdrawiam:)
  • Maurycy Lesniewski pół roku temu
    Zajebisty tytuł!
    Wiersz nie zawiódł moich oczekiwań.
    Pozdrawiam!
  • Dekaos Dondi pół roku temu
    ML↔Dzięki:)→Najpierw był tytuł. Najtrudniej mi w miarę, krótko i bez rymów:)↔Pozdrawiam:)

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania