Wieeersz <*> Wiedźmowy czar
pogniecione potargane
miała włosy ona
jak diablica z piekła wzięta
dziwna i szalona
mówią ludzie
coś za jedna z czegoś spadłaś
co tak kukasz z kąta
czy odbiła ci klapeczka
możliwe że piąta
durna jesteś i ledaco
wywłok jakiś żeński
ciebie czeka już na zawsze
ino stan panieński
co się wiercisz co się kręcisz
durna chcesz ty śpiewać
gdy cię głupi zechce słuchać
szybko będzie zwiewać
załóż dziewczę i nie zwlekaj
ciuchy ludzkie ładne schludne
bo w tej chwili tak wyglądasz
jak straszydło jakieś cudne
o czym znowu tak rozmyślasz
głupia ty dziewucho
niech cię wreszcie ktoś rozważny
palnie łapą w ucho
odezwała się dziewucha
jestem taka jaka jestem
o prawdziwość moją chodzi
a to wasze pyskowanie
MAM GDZIE ŚWIATŁO NIE DOCHODZI
Komentarze (7)
Kurczę, naprawdę świetny wiersz. Poniekąd inspiracja naszymi wywodami pod twymi tekstami.
W sumie Panie B. jak już uderzyłeś e te tony, to się nawet zgodzę.
Raz, że świetny. Dwa, że można się poczuć, po części, odbiorcą.
Eh.
Zgadzam sie z kolegami wyżej co do jakości wiersza. Duża zaleta tekstu to jego naturalność i prostota w odbiorze. Użyje słów z wiersza, jest jaki jest, o prawdziwość w nim chodzi. Podoba mi sie ta jego prawdziwość.
z Kapelą Żywiołak mi się kojarzy, ale naprawdę, świetny tekst
W I T A M ! Dzięki ! Tytuł zmieniłem, inspirując się stwierdzeniem: : ''Wiedźmowe czary" [PB] Stąd cudzysłów
Oryginalny tekst
Margerita↔Dzięki:)↔To moje pierwsze wiersze:)↔Pozdrawiam😉:)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania