Pokaż listęUkryj listę

Wieeersz <*> Hᴏʀʏᴢᴏɴᴛ

 

proszę

nie spopielaj

rzemyków u sandałów niezwiązanych

 

wierzę w słowa zanurzone w strumieniu

płyną do skrzyżowania rzek

 

obok srebrnych rybek

w nieustannym zapętleniu

 

w oddali szkarłatny świt

trzykrotnie migocze

 

może ocali horyzont

możliwości

 

przecież kiedyś

dziecko śniło o chlebie

Średnia ocena: 4.8  Głosów: 4

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (6)

  • laura123 2 miesiące temu
    ''wierzę w słowa zanurzone w strumieniu
    płyną do skrzyżowania rzek'' - ładne!
  • Angela 2 miesiące temu
    Bardzo dobry, delikatny wiersz. Gdybym miała wskazać co najbardziej, to kopiowałabym całość.
    Pozdrawiam.
  • Jacom JacaM 2 miesiące temu
    :-)
  • pasja 2 miesiące temu
    Lirycznie chociaż smutno, bo przemijanie gdzieś na horyzoncie siedzi.
    Pozdrawiam
  • Pan Buczybór 2 miesiące temu
    bardzo ładne. Podoba mi się.
  • imerej 2 miesiące temu
    Niezła forma, sprawnyś, to widać.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania