Poprzednie części: wiersz - pasują do wszystkiego.
wiersz - tyrolka
drogie to miasto espresso trzy euro
na dworcu czekają na pociąg samotni
ranne ptaszki robotnicy i niedopitki
tlą konduktorzy pod znakiem zakazu
tłum rozpustą przecina dziewczyna
czerwony lateks opina młode zagięcia
kształt kreśli piersi i podgrzebieniowego
kradnie spojrzenia cyk selfie na insta
aura pewności siebie dla wprawnego oka
jest krucha lecz mogłaby wytrzymać
żeby nie ten smutek na wskroś
co traci spod maski pełnej życia
Komentarze (2)
Podoba mi się
Latem rodzą się apetyczne kształty.
NO!
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania