Poprzednie częściwiersz - pasują do wszystkiego.
Pokaż listęUkryj listę

wiersz - na brzegu śmieszka

przylgnął do piasku chcąc niechcąc

zapalił wygodnie w słońcu ostatni

do wody ledwo krok i choć pić się chce

nie ma jak podejść

 

przerzuca stos wykreowanych myśli

przez zmęczony turbulencjami umysł

a każda gotowa ranić odpychać

milczeć zmusił się wylewnie

 

zadrwił śmieszek przecieka bok

anonim medyk szykować zaczyna

uniwersalny plaster emocjonalny

czas

Następne częściwiersz - København

Średnia ocena: 2.5  Głosów: 4

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (2)

  • Grafomanka 2 miesiące temu

    przez zmęczony turbulęcjami umysł - turbulencjami

    trochę dziwny ten tekst, bardziej jak tytuły pozbierane z wierszy... trochę żartuję, ale ciężko się czyta

    nie oceniam

  • Poncki 2 miesiące temu

    Rozumiem. Czasem tekst jest tylko dla autora.
    Dzięki za odwiedziny.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania