Poprzednie częściwiersz - pasują do wszystkiego.
Pokaż listęUkryj listę

wiersz - na brzegu śmieszka

przylgnął do piasku chcąc niechcąc

zapalił wygodnie w słońcu ostatni

do wody ledwo krok i choć pić się chce

nie ma jak podejść

 

przerzuca stos wykreowanych myśli

przez zmęczony turbulęcjami umysł

a każda gotowa ranić odpychać

milczeć zmusił się wylewnie

 

zadrwił śmieszek przecieka bok

anonim medyk szykować zaczyna

uniwersalny plaster emocjonalny

czas

Średnia ocena: 1.0  Głosów: 2

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (1)

  • Grafomanka 3 godz. temu

    przez zmęczony turbulęcjami umysł - turbulencjami

    trochę dziwny ten tekst, bardziej jak tytuły pozbierane z wierszy... trochę żartuję, ale ciężko się czyta

    nie oceniam

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania