Opow *** Czarodziejskie Patyki
—?/––
Niewielki chłopiec spaceruje raźno. Nagle widzi na ziemi duet nietypowych patyków. Podnosi ciekawą ręką, ogląda i wkłada do kieszeni, chociaż mu wystają. Przez drogę słyszy wzdychające popiskiwania. W domu kładzie znaleziska na stole, które zaczynają drgać. Przestraszony woła matkę, którą coś tknęło i przyniosła dwie lupy.
*<Oglądają ciekawie>*
W patykach są dziurki i coś z nich wychodzi, niczym różowe serduszka. Dwie świnki wielkości mrówek. Nie pchają się na hama, tylko całują ryjki i zakładają wzajemnie pierścionki na raciczki. Są odmiennej płci chyba. Po chwili mama i synek, słyszą fragment cichutko chrząkanej przysięgi:
… oraz że cię nie opuszczę, aż do świniobicia.
Komentarze (11)
Nie pchają się na hama, tylko całują ryjki
Hama pisze się przez "ch".
Nie wiem, to do mnie nie przemawia. Jeśli to metafora, to nie kumam.
Pomyślę jeszcze.
Pozdrawiam.
Antoniuszu↔Dzięki:)→Metafora jest, ale dziwna trochę:)↔Pozdrawiam:)
Szczerze to dziwne to to jest; chyba nie rozumiem przesłania. Bez oceny. Pozdro.
Witer"sWife→Dzięki i tak ))↔Fakt. Dziwaczny tekst:)↔Pozdrawiam:)
Podzielam zdanie osób powyżej. Chyba nie za bardzo zrozumiałam. :o
Także wstrzymuje się od oceny.
LeeaThorelli→Dzięki I tak:))→Jak wspomniałem wyżej, też bym nie zrozumiał:)↔Pozdrawiam:)
Niepozornie zaczynająca się historyjka, która w drugiej połowie okazuje się zaskakującą, bardzo fantazyjną bajką/baśnią. 5, pozdrawiam :-)
Piotrek P. 1988→Dzięki:))→To miała być bajka o czymś:)↔Pozdrawiam:)
Bajka niezła, ortografia tragiczna :/
Befanu→Dzięki:)→Czy byś mogła wskazać błędy:)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania