Pokaż listęUkryj listę

Drabble - Sebastian Majtczak

Cześć! Mam na imię Oliwier. Jeszcze chodziłem do przedszkola, ale już w przyszłym roku miałem iść do pierwszej klasy podstawówki, żeby poznać nowych kolegów i koleżanki. Moje ulubione autko to Aston Martin i Subaru, ale w biurku mam sto dwieście innych resoraków.

Pojechaliśmy z rodzicami na wakacje. Było ciepło i nie trzeba było wcześnie wstawać. Codziennie zjadałem cały obiadek, a później graliśmy z tatą w piłkę na plaży, a mamusia odpoczywała na leżaku.

Jak wracaliśmy było już ciemno, ale nie mogłem zasnąć, bo mijały nas ciężarówki. Najbardziej lubię cysterny. Wtedy uderzyło w nas BMW i usmażyliśmy się z rodzicami żywcem.

 

16.09.2023 [‘]

Średnia ocena: 3.7  Głosów: 10

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (34)

  • Amnezja Wsteczna dwa lata temu

    Nie wiem, czy o taki efekt chodziło, ale finał mnie rozbawił. :D

  • Poncki dwa lata temu

    Nie mogę dyktować jak kto się ma czuć po przeczytaniu. Odbiór należy do odbiorcy.

  • Grisza dwa lata temu

    Poncki, zaczynam się zastanawiać, czy ktoś w ogóle zorientował się, o jakim wydarzeniu napisałeś...

  • Poncki dwa lata temu

    Grisza no właśnie tak czytam tę garść komentarzy i nie.jestem przekonany. A to w sumie bardzo ważny.moment w dziejach polskiego wymiaru sprawiedliwości...

  • Poncki dwa lata temu

    Grisza specjalnie zamieściłem świeczuszkę....

  • Amnezja Wsteczna dwa lata temu

    Grisza, Poncki - Ja nie mam pojęcia, o co chodzi, oświecicie mnie?

  • Grisza dwa lata temu

    Amnezja Wsteczna, w ub. roku, pod Warszawą, w prawidłowo jadące auto z trzyosobową rodziną uderzyło BMW jadące z prędkością 253 km/h. Sprawca siedzi w ZEA, a Polska ma problem z ekstradycją .

  • Amnezja Wsteczna dwa lata temu

    Grisza Dziękuję. Nie słyszałam o tej sytuacji, a może to po prostu tylko jedno z wielu takich wydarzeń, które dzieją się praktycznie codziennie. Tragiczna historia, mimo to zakończenie tekstu nadal jest dla mnie komiczne - czego nie uważam za wadę, wręcz przeciwnie.

  • Grisza dwa lata temu

    Amnezja Wsteczna, żeby była jasność: cala trójka naprawdę spłonęła.

  • Poncki dwa lata temu

    Grisza pod Łodzią.

  • Amnezja Wsteczna dwa lata temu

    Grisza Nie o spłonięcie mi chodzi, a o ten nagły kontrast z resztą tekstu, który wywołał u mnie reakcję śmiechową. Aczkolwiek jak o tym opowiadasz, to nie brzmi już zabawnie :( Przez takie historie jakoś nie mam ochoty jeździć samochodem.

  • Grisza dwa lata temu

    Amnezja Wsteczna, wg mnie ten kontrast Poncki zastosował, żeby podkreślić tragizm tej sytuacji. Cały tekst o sielance i jedno zdanie, które zamyka wszystko.

  • Grain dwa lata temu

    B ardzo
    M ała
    W iarygodność

  • Poncki dwa lata temu

    Tak

  • zsrrknight dwa lata temu

    suche, ale zamierzenie, czyli suchar nawet udany, bo wiadomo jak jeżdżą kierowcy BMW...

  • Poncki dwa lata temu

    Nie ma co ulegać stereotypom 😉

  • Dzień dobry,
    Robimy reaktywację Bitwy na Prozę. Można zgłaszać swoje propozycje tematów w tym wątku:
    https://www.opowi.pl/forum/literkowa-bitwa-na-proze-reaktywacja-w1742/

  • Akwadar dwa lata temu

    Temat dobry podjąłeś, ale nie sprostałeś... szkoda

  • Poncki dwa lata temu

    Z przyjemnością przeczytam konstruktywne uwagi 😃 😉

  • Akwadar dwa lata temu

    Poncki, uwagi powiadasz...
    wyliczasz, wyliczasz, i dalej wyliczasz, i nagle bum... "...uderzyło w nas BMW i usmażyliśmy się z rodzicami żywcem." - zero emocji, zero napięcia, zero impulsu dla czytelnika, aby wczuł się w sytuację. No, chyba że zna fakty, ale jeżeli nie...
    dlatego tekścior "leży", a mniej czasem znaczy więcej

  • Poncki dwa lata temu

    Akwadar no właśnie. Bo to taka wyliczanka pisana przez sześcioletniego Oliwiera.

  • Poncki dwa lata temu

    Akwadar innymi słowy, tekst jest dokładnie taki jak chciałem, ale rozumiem czemu może nie smakować.

  • Akwadar dwa lata temu

    Poncki oki, to tylko moje odczucie i nie musi być odpowiednie... ale jednak mi deko szkoda ;)
    a... sześciolatki też potrafią przejmująco się wypowiedzieć

  • Poncki dwa lata temu

    Akwadar potrafią, a to niewątpliwie 😃 i szanuje Twoje odczucie 😃

  • RXA dwa lata temu

    Akwadar Jeśli to w jakiś sposób pomaga, w co wątpię, to można uznać, że ten akurat sześciolatek zwyczajnie nie miał czasu lepiej się wypowiedzieć, bo przy różnicy ponad stu kilometrów na godzinę zostaje jedynie mgnienie.

  • Akwadar dwa lata temu

    RXA myślę, że w chwili, którą autor miał na myśli kilometry na godzinę i czas nie ma już znaczenia

  • Bojownik dwa lata temu

    glonowate pisanie

  • Poncki dwa lata temu

    Jozin z Bazin

  • Dekaos Dondi dwa lata temu

    Poncki↔Jakby list wysłany z nieba, przez rezolutnego Oliviera, który w racjonalnych słowach, na spokojnie, szkicuje okoliczności, wiedząc, że już mu nic nie grozi.
    Tylko nie wiadomo, co z rodzicami? Czy po usmażeniu, nadal przy nim są?
    Gdyż nie precyzuje tego.
    A gdyby wyjechali minutę wcześniej, lub później?:)
    Chyba trochę udziwniłem:)↔Pozdrawiam😊

  • Poncki dwa lata temu

    Dekaos Dondi może w alternatywnym świecie wyjechali wcześniej, a BMW przywaliło w tira i cała trójka zginęła na miejscu. Może....

  • Dekaos Dondi dwa lata temu

    Poncki↔Też tak mogło być. Problem z "gdybaniem" polega na tym, że w żaden sposób, nie można tego sprawdzić. Gdyby wyjechali wcześniej i by nie zginęli, to skąd by wiedzieli, że śmierć ich ominęła? Oczywiście brak wypadku, zmieniłby ciąg dalszych zdarzeń... a te z kolei, różne inne... i tak to wszystko w życiu zazębione:)

  • Poncki dwa lata temu

    https://www.youtube.com/watch?v=6Ygh1KVAhq8

  • droga_we_mgle dwa lata temu

    Przed przejrzeniem komentarzy nie dotarło do mnie, o co dokładnie chodziło i czytałam to "tak po prostu" - i jeszcze przed połową zdałam sobie sprawę, dokąd to zmierza...

    Jako tekst sam w sobie tyłka nie urwał, ale ta "beznamiętna", dziecięca narracja coś jednak daje.

    Pozdrawiam

    PS: Fantastyczny ten avatar🤩

  • Poncki dwa lata temu

    Czasem po prostu pisze się, żeby szerzyć informację. Jak byśmy za każdym razem tyłek urywali to byśmy już dawno nie mieli 😉

    A avatarek też mi się podoba.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania