Drabble - Człowiek to istota religijna
Zwykłem z przyjemnością siadać na drzewach, słuchając, jak pieśń braci przenika listowie.
Wilki pędzące za sarną przez las obserwowałem z przejęciem, odliczając kolejne tupnięcia przed pożegnalnym skowytem.
Hucznie świętowaliśmy, z pozostałymi mieszkańcami dziczy, narodziny każdej istoty, nie szczędząc sił we wspólnych tańcach.
Gniazdo uwiłem w koronie najwyższej sosny, w miejscu, gdzie grom przebił konar. Tu nie uderzy ponownie.
Rozradowane dzieci wyrastały beztrosko w towarzystwie roztańczonej na wietrze zieleni.
W końcu i tutaj dotarli ludzie.
Zniszczyli mój dom i sąsiedztwo - zrównali las z ziemią. Żyzną ziemię oblali kamieniem na płasko. Gdy wysechł, wznieśli świątynię pełną ofiary.
Zdaje się, ku czci biedronek.
Komentarze (22)
Ten ptak z wiersza jest religijny... A ci ludzie nie za bardzo. Gdy zabraknie ptaka, także jemu dopiero wtedy wzniosą świątynię.
Podoba mi się,
Pozdrawiam ?
Ten ptak rozumie czemu dokładnie ludzie oddają cześć.
Wie komu wznieśli świątynię.
Religie ludzi są zwyczajnie inne niż zwierząt, które opierają się o szacunek dla drugich istot.
Dzięki.
Pozdrawiam?
Poncki, są ludzie i Ludzie. Św Franciszek wykupywał zwierzęta z rzeźni, jak pewnie wiesz. I nawet wszy ze swojej szaty nie skrzywdził...
Pobóg Welebor
A dlaczego tak postępował? Św. Franciszek?
Poncki dobre pytanie. Muszę pomyśleć.
Poncki odpowiedź szczera będzie ta, że religja nie skrzywiła Jego naturalnego charakteru, a wiara tę życzliwość podkręciła. Podobnie ja, Franciszek mam z bierzmowania kilka lat temu, nie zabijałem komarów. Wiara wzmacniała moją życzliwość. Mam nadzieję, że i teraz tak będzie.
Pobóg Welebor moje podejrzenie jest takie, że ktoś mu obiecał nagrodę w niebie. Zatem całkowicie niebezinteresownie, ale trzeba mu przyznać, że charakter miał niezłomny.
Poncki, zatem uważasz wszystkich świętych za kłamców, bowiem oni utrzymują, że bezinteresownie...
Pobóg Welebor nie. Uważam, że są niebezinteresowni nieświadomie.
Poncki, zgodzę się o tyle, że dążenie do "zjednoczenia z Bogiem" oczywiście nie jest bezinteresowne, bo ma na celu dobro najwyższe...
Zaskakująca treść. Opowiadanie smutne i realistyczne. Szkoda tych wszystkich drzew i żyjących w nich zwierząt.
?????, pozdrawiam ? ?
Inspirowane wydarzeniami z ludzkiego życia wziętymi.
Dzięki i również pozdrawiam.
Poncki↔Prawie rajski tekst. Aż człek zatęsknił, za takim. Szkoda jeno, że "złoty cielec biedronki" zniweczył wszystko.
Nie tak to było... powiedziane↔że tak rzeknę niejednoznacznie:)↔Pozdrawiam?:)
Ha ha, nie miałem pojęcia, o co chodzi z tą biedronką, ale zapomniałem spytać... A to o sklep chodziło ?
Świat byłby rajem gdyby nie było na nim ludzi, ale wtedy kto by ten raj docenił? Ptactwo? Zwierzyna? Flora? Ciężko stwierdzić czy oni wszyscy doceniają piękno naszego świata. Można jednak podejrzewać po tym jak wilki wyją do pełni księżyca, legwany wylegują się na brzegu oceanu, a kolorowe rybki tańczą między ukwiałami.
Tak. Świat byłby bez nas rajem.
My tylko potrafimy składać ten świat w ofierze, bezsensownie odbierając życia.
Nie tak to miało być.
Pozdrawiam ?
Pobóg Welebor ludzką świątynia ?
Mądry tekst. Bardzo.
Dziękuję Marianie. Miło słyszeć.
ok
?
Ładne, zmuszające do refleksji ?
Zmusza do refleksji, w rzeczy samej. Dobrze by było, żeby jak najwięcej ludzi się do tej refleksji zmusiło.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania