Drabble - Samosąd - LBnD64
Grupa osiedlowych chłopaczków zebrała się na dziedzińcu, niedaleko miejsca, w którym dwie kamienice zderzały się fasadami, tworząc otwartą klatkę schodową, gęsto zarośniętą bluszczem, owijającą się spiralnie wokół szachtu powojennej windy.
Odcięli drogę ucieczki młodej dziewczynie. Siedziała naga na asfalcie, zakrwawiona. Płakała i błagała o litość, zakrywając ramieniem piersi.
Oni wykrzykiwali obelgi, machając energicznie rękami, co chwilę drwili, sporadycznie spluwali na ziemię. Wszyscy zgodnie czekali aż zacznie się wyrok.
Jezus w białej szacie wystąpił z tłumu i zwrócił się do napastników:
- Kto z was jest bez grzechu niech pierwszy…
Zanim skończył, ktoś z tyłu wskazał sprawiedliwemu drogę dosadnym przekleństwem.
Poleciały kamienie.
Komentarze (11)
fajne, trochę taki pesymistyczna ironia
Tak. Mam wrażenie, że to co piszemy często odzwierciedla nasz nastrój. Można się dużo o sobie dowiedzieć pisząc 😁
Każdy z nas powinien nosić taki kamień w kieszeni, w razie, jakby przypadkiem spotkał tego Pana z góry. Nie ma niewinnych.
Hmm, może i owszem przydało by się, żeby każdy taki kamień nosił. Mógłby się w razie czego samemu palnąć - w ramach samosądu. Może głupie pomysły by w ten sposób wypadły 😋
Fajnie, troche mam mieszane uczucia jak to interpretować ale przyjemny styl pisania.
pozdrawiam
Dzięki za styl. Możesz rozwinąć kwestię interpretacji?
Dzień dobry, rozpoczynamy głosowanie!
https://www.opowi.pl/forum/literkowa-bitwa-na-drabble-glosowanie-w1241/#reply
Zapraszam do oddania głosów.
Jak to Poncki :) stylowo. Realia za to mocno naciągnięte. Prędzej bym uwierzył w kamienie rzucane w Jezusa niż w nagą kobietę. Ale pomysł nawet nawet.
Zwróć uwagę, że nie jest napisane gdzie poleciały kamienie 😉
fajne
Dzięx
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania