Drabble - Krwawe ptactwo
Jesteśmy wiezione przez udręczonych terrorem ludzi, po żyźniejszych z każdym dniem czarnoziemach. Ciasno stłamszone w gnieździe cierpliwie oczekujemy chwili, w której wypuszczą całe nasze stado.
Wyfruniemy wolne z gromkim wrzaskiem, nabierzemy prędkości, by po chwili szybować beztrosko na siejących popłoch wśród ludzi skrzydłach.
Tam wysoko w przestworzach czeka chłodny powiew na dziobach a chmury skroplone popłyną po lotkach jak łzy od pędu.
Gdy przyjdzie czas, obniżymy lot i wylądujemy z hukiem, by wypełniło się nasze przeznaczenie.
Z wdzięczności za darowaną wolność, wraz z siostrami wydziobywać będziemy przeklętym bestiom oczy, wydrapiemy wątroby dziesiątkami tysięcy wolframowych kulek, składając jednocześnie całopalną ofiarę Marsowi.
Komentarze (82)
Ale czemu Marsowi? Tam Elon Musk chce posłać rakietę i w przyszłości zaludnić planetę, jeśli wszystko pójdzie z planem.
No chyba, że tu mowa o mitologicznym bożku wojny.
A ptaki będą mścić się za tych, nad którymi się sępiono -czyli sprawiedliwość, by się stała..
W tekście jest wiele wskazówek dotyczących prawdziwej tożsamości ptactwa.
Jesteś bardzo blisko?
Poncki w sumie je tej tożsamości nie jestem w stanie dostrzec, chyba, że chodzi ogólnie o ludzkie zło i nic więcej?
Poncki Mars, że to planeta wojny, tak zwykło się nas uczyć, ale przecież to nie piekło, choć niby że czerwony .. gorąco itp.. Powiadanko super napisałeś- ale ja tylko uczepiłam się tego Marsa, bo ja tak jak Elon- jak dla mnie najmądrzejszy człowiek na świecie- widzę tam szansę dla ludzkości na drugi dom, bo co będzie gdy nasz świat się skończy...
Wolframowe kulki to być może pociski wojenne, bo wolfram to najtwardszy metal a właściwie połączenie 2 minerałów, o najwyższej temperaturze topnienia, jako obrączka- twardsze niż złoto -no więc może ptaki jak anioły sprawiedliwości rozwalą te rakiety i będzie pokój na ziemii. Chyba, że to chodzi o wolframowe żarówki, które świecą im do oczu.. że ani człowiek ani ptak przez to spać nie może ..to też może przesłanie, że natura odezwie się po swoje.
Atriskel kolonizacja Marsza to rzeczywiście szansa.
A może te ptaki to ludzie - ofiary wojny.. ktôre kiedyś się pomszczą
Atriskel Możliwe?
Marek Adam Grabowski być może, świetny tekst- intrygujący i ma wiele znaczeń
Atriskel
Bez urazy ale, chyba należy troszkę "podprostować" Twój komentarz.
Przede wszystkim wolfram to pierwiastek chemiczny, metal. Faktycznie jego stopy mogą uzyskać bardzo wysoką twardość ale wszystko jest zależne od odpowiedniej obróbki. Moim zdaniem istotniejszym aspektem jest gęstość stopów wolframowych ponad dwukrotnie wyższa od stali. Znaczy to, że z dwóch kulek o tej samej średnicy ta wolframowa (potocznie o stopach wolframu) z racji ponad dwukrotnie większej masy, będzie obdarzona proporcjonalnie większą energią.
USA stosowało kiedyś pociski ze zubożonego uranu (jeszcze większa gęstość), lecz ostatecznie wycofano je z użytku.
Raczej rzadko stosuje się czyste metale. Złoto, o którym wspomniałaś jest metalem stosunkowo bardzo miękkim. W postaci czystego kruszcu jesteś w stanie odbić swoje odciski palców na powierzchni.
Elon Musk, najmądrzejszy? Hmm, tego nie jestem pewien. Nie można mu ująć błyskotliwości, wizjonerstwa i głowy do interesów, ale jestem przekonany, że gdzieś tam na jakiejś uczelni, daleko w zakątkach naszego globu siedzi sobie starutki skromny profesor, który nie dla sławy, lecz przyjemności, rozwiązuje właśnie ostatnią zagadkę wszechświata.
Poncki Wow bardzo dziękuję za obszerną odpowiedź. Bardzo mnie to właśnie interesowało dlaczego użyłeś tego słowa "wolfram" i co to znaczyło w Twoim zaskakującym tekście, teraz już wiem, że to pociski, a porównanie ich do ptaków opuszczających gniazda to bardzo ciekawy pomysł;-) Ja też uważam, że za krzywdę ludzką powinno być odpowiednie "wynagrodzenie".
Co do Muska- to mój idol, ale oczywiście wielu jest jest mądrych, ale ci najmądrzejsi najczęściej doceniani są po śmierci, bo przeciętny człowiek nie podąża za ich mądrością.
Jeśli chodzi o ostatnią zagadką wszechświata- są pytania, na które nikt nigdy nie znajdzie odpowiedzi....
Atriskel
Hehe wiem, że są takie pytania. Ludzie za krótcy, żeby wszystko ogarnąć. Dlatego to czego nie rozumiemy przypisujemy Bogom.
Chciałem tylko podkreślić, że gdzieś tam w cieniu jest ten najmądrzejszy człowiek i jest tak mądry, że aż rozwiązuje tą zagadkę :P
Dokładniej to chodzi o rakiety, których głowice do zwalczania piechoty (gdzieś mi się obiło o uszy, że stosuje się określenie "celów miękkich") są wypełnione kulkami wolframowymi.
Atriskel acha jeszcze jedno. Mars to Bóg wojny, nigdy nie słyszałem, żeby planetę Mars nazywać planetą wojny ?
Poncki ha ha myślałam, że Ty to miałeś na myśli :-)))
Mars jako planeta wojny?
Nawiązanie do reżimu (może Putina, ale niekoniecznie, na świecie jest sporo terroru).
Oko za oko, sprawiedliwość w formie krwawej zemsty.
Ach, można pomarzyć o dobrym świecie.
Dlatego też uważam, że jesteśmy spieprzonym gatunkiem. Marzenia jednych są przekleństwem dla drugich.
Pierwsze zdanie bez sensu, ale ogólnie bardzo podoba mi się makabra tego drabble. Pozdrawiam 4
Posłowiem troszkę.
Pierwsze zdanie wskazuje na miejsce i motywy, tych, który przewożą "gniazda".
Istotne też jest to, że ziemia staje się żyźniejsza gdy jest dobrze nawożona.
Natomiast czym są krwawe ptaki jest bardziej przyziemne niż zakładasz i całkowicie materialne. ?
Brzmi to jak katiusze czy insze ruskie cholerstwa, w każdym razie broń rakietowa.
Dokładniej amerykańskie M142 HIMARS
https://m.youtube.com/watch?v=6K75HKE2fQo
Poncki↔Mam skojarzenie z wyrzutniami rakiet. Siedzą w swoich podłużnych gniazdach,
czekające na wyfrunięcie... by obniżyć lot i wrócić, uderzając dziobami...
Pozdrawiam?:)
Dekaos Dondi to chyba strzał w 10- nie wpadłam na to ;)
Popatrz Dekaoś wyrzej. Na moją odpowiedź dla Domenico ?
Że też się nie skapnąłem! ?
Dopiero po komentarzach pojąłem co to za ptaki.
Dobre.
Pozdrawiam ?
To jest oda, bo robią niesamowitą robotę dla Ukraińców.
Poncki, ja nie kibicuję w tej wojnie. Zabijanie Rosjan mnie nie cieszy.
Zabijanie amerykańców w jednej z licznych wojen USA to co innego ?
Pobóg Welebor Nie można się cieszyć zabijanie nikogo.
Poncki Chyba nikt tutaj nie zauważył wątku Ukraińskiego. ?
Marek Adam Grabowski, jeśli jest się po którejś ze stron w wojnie, to naokoło jest się właśnie ucieszonym. Poza tym, chodzi o żołnierzy zawodowych, którzy wiedzą co robią – to ze sprawiedliwości się cieszę.
Po trzecie, "nie można" to tylko "nie wypada"...
Pobóg Welebor
W tej wojnie, jak w każdej innej jest agresor (rosja) i ofiara agresji (Ukraina). Niezależnie od miejsca na świecie, gdzie występuje konflikt jestem zdania, że dobrze jeżeli agresor traci siłę. Tak samo atakujący na ulicy człowiek podlega karze, a broniący się jest prawnie chroniony.
Kibicuję ofiarom agresji, co nie zmienia mojego negatywnego stosunku do odbierania drugiemu człowiekowi życia, ale że tak świat wygląda już dawno się pogodziłem.
Pomimo tego, że potępiam zabijanie się ludzi na wzajem to sprzęt wojskowy budzi u mnie podziw.
Marek Adam Grabowski
Widzę ?, ale to nie jest tak do końca istotne gdzie (to nie jest jedyny konflikt gdzie tego typu rakiety zostały zastosowane) tylko co.
Poncki, zabijanie bez powodu to grzech, nie można mieć do tego pozytywnego stosunku. Ale zabijanie na wojnie, szczególnie gdy się bronimy, to co innego. Jeśli kibicujesz, to cieszysz się z sukcesów, a sukcesem jest zabicie wroga. Obecnie świeckim dogmatem jest, że "życie ludzkie to najwyższa wartość", i biada temu, kto twierdzi inaczej.
Pobóg Welebor
Zabijanie w obronie własnej jest dla mnie jak najbardziej uzasadnione.
Ukraińcy bronią swojej ziemi, swoich rodzin, swojego życia.
Uważam, że daje im to całkowite prawo do odbierania życia każdemu rosjaninowi, który przyszedł palić, gwałcić i rabować.
Pobóg Welebor
Druga sprawa to jestem zdania, że "życie ludzkie to najwyższa wartość" jest cynicznym frazesem pompowanym przez tych, którzy szacunku dla ludzkiego życia w ogóle nie mają i świetnie rozumieją, że najwyższą wartość stanowią pieniądze i władza.
Poncki, to powiedz wprost, że pochwalasz zabijanie najeźdźców. Ja nie lubię Ukrainy i nie uznaję takiego państwa, więc nie kibicuję nikomu. Patrz, i już Rosjanin to ten zły.
Poncki, dokładnie, jeśli chodzi o ten frazes
Pobóg Welebor
Wprost. Pochwalam zabijanie agresorów niezależnie na jakim froncie jest prowadzona wojna.
Nie ma znaczenia, czy Ukraina, czy Irak, czy Wietnam, czy Syria, czy Czeczenia, czy Gruzja, czy jakikolwiek inny kraj padający ofiarą chorych ambicji.
Poncki Pobóg Welebor mylicie dwie rzeczy. Dopuszczalność czynu, a cieszenie się z jego stuków. Napastnika można uśmiercić, ale to nie jest powód do radości. Porównałbym to jedzenie mięsa. Dziczyzna jest dla nas bardzo wskazana, ale robienie sobie z polowań zabawy, jak to jest u myśliwych mnie oburza.
Poncki Zamiast podniecać się, że Ukraina ma dobrą broń, pomyślmy wreszcie o sobie. Niedawno w ramach głupiego gestu solidarności z Ukrainą zrezygnowaliśmy z znakomitej obrony przeciwlotniczej. Po co?
Marek Adam Grabowski
Zgadzam się Marku i już klaruję. Pochwalam zabijanie agresorów nie cieszę się z ich śmierci.
Zabijanie zwierząt pochwalam tylko i wyłącznie jako niezbędne do przeżycia. Wykrawanie futer, utylizacja kurcząt męskich ze względu na nieprzydatność, itd. uważam za całkowite bestialstwo człowieka.
Marek Adam Grabowski
Druga sprawa, to nie podniecam się dlatego, że Ukraina dostała broń tylko z dlatego, że pomimo swojego potwornego przeznaczenia jest dla mnie ten sprzęt imponujący.
Jeżeli chodzi o rezygnowanie ze znakomitej obrony przeciwlotniczej to ja jestem już od dawna zdania, że nasze władze stanowią agenturę rosyjską i celem ich jest upośledzenie obronności Polski przed nadchodzącym konfliktem.
Poncki też jestem przeciwny futrom.
Marek Adam Grabowski
Byłbym jeszcze w stanie zrozumieć jak byśmy nie umieli tkać bawełny i poliestru a w zimie odmarzały by nam bez naturalnego futra dupska, ale tak nie jest i nie rozumiem.
Marek Adam Grabowski, jeśli Cię oburza a jesz, to jesteś odpowiedzialny za tę rzeź. Podobnie złe jest sprawianie zwierzętom niepotrzebnych cierpień, więc i kupowanie mięsa z chowu przemysłowego.
Poncki, jeśli kibicujesz, to cieszysz się gdy strzelą gola, nie?
Pobóg Welebor
Problem w tym, że nie bardzo jest dostępne mięsu z chowu nieprzemysłowego.
Rzadko, który rolnik hoduje świnkę by przeznaczyć ją na handel.
A mięso jeść trzeba.
Przynajmniej ja muszę.
Pobóg Welebor oburza mnie nie samo zabijanie, lecz robienie sobie z tego zabawy. Co do chowu to masa rację, ale nie każdego stać, żeby jeść ekofarmy.
Pobóg Welebor
Jeżeli mówimy o sporcie to owszem cieszę się, ale nie jest to sytuacja analogiczna.
Nie można porównać śmierci człowieka do strzelania gola.
Poncki racje. Trzeba brać pod uwagę całą sytuację. Tak samo leczenie się lekami testowanymi na abortowanych płodach to nie współudział w aborcji, jeśli nie mamy innych leków, lub są gorszej jakości.
Marek Adam Grabowski
Jednym słowem świat nie jest czarno biały.
Marek Adam Grabowski (zdaniem nie słowem)
Poncki tak naprawdę cieszysz się z "dobrych" wiadomości z frontu, z czegoś z drugiej ręki, nie widzisz tego, nawet nie wiesz czy to prawda. Czy jakaś wojna naprawdę się toczy. Mecz przynajmniej widać.
A porównać można. Tylko, że gdybyś to widział, to pewnie przestałbyś kibicować. Oczywiście mówię to do siebie też.
Marek Adam Grabowski, więc gdyby oni mieli rozkaz zrobić dzikom łaźnię, to oburzałby Cię tylko ten rozkaz?
Ciekawe ?
Pobóg Welebor
https://www.youtube.com/watch?v=s2C2RVe_Wf8
Co do mięsa, to wygodnie jest nie myśleć. Rośliny też cierpią, ale w sytuację świń możemy się wczuć. Gdyby mięsa nie było to chyba byś nie umarł.
Pobóg Welebor
Są to dobre wiadomości po pierwsze dlatego, że rosja jest agresorem i należy się jej każda kula wystrzelona w stronę rosyjskich żołnierzy.
Byliśmy kiedyś pod okupacją ZSRR i z relacji osób, które to przeżyły to był potworny czas dla Polaków.
Niby świat poszedł do przodu ale ZSRR przemianowało się na rosję, a poza tym nic się nie zmieniło.
Niezmiennie na okupowanych terenach gwałcą i plądrują.
Jestem zdania, że jeżeli w lutym Ukraina poddałaby się bez walki to dzisiaj graniczyli byśmy od wschodu z rosją, która negocjowała by właśnie nasze wydalenie z NATO, aby dostarczyć nam ponownie niechcianych rozrywek. Tak, że tak. Kibicuję Ukrainie.
Pobóg Welebor
Gdyby mięsa nie było pewnie bym się prędzej czy później zabił...
Poncki Słowa są tu aż cztery.
Pobóg Welebor Wyjaśnię jeszcze raz. Moim zdaniem wolo jeść zwierzęta, oraz zabijać je w celu zdobycia pokarmu czy pieniędzy (sprzedaż innym na pokarm), nie wolno tylko czerpać z tego frajdy.
Pobóg Welebor "Gdyby mięsa nie było to chyba byś nie umarł." - Bardzo duże uproszczenie. Człowiek jest wszystkożerny. Rezygnacja z mięsa to rezygnacja za naszego naturalnego pokarmu.
Poncki, no to przynajmniej wiadomo, że chodzi o Twój tyłek ?
Teraz rozumiem ?
Marek Adam Grabowski, nie wolno niepotrzebnie zadawać cierpień zwierzętom. Oczywiście można uznać, że one potrzebnie, bo dla nas cierpią, ale widzisz już do czego zmierzam. Dzięki za tę rozmowę ?
Marek Adam Grabowski, jak chcesz. Dla mnie rezygnacja jest z tego, co nam się słusznie należy. Ja tak nie czuję, że się należy. To, że pozwolono nie znaczy tego.
Pobóg Welebor
Nie tylko o mój tyłek.
Jak czytam relację o gwałconych noworodkach i kobietach na oczach ich dzieci to się łapię za głowę i zastanawiam gdzie my jesteśmy jako ludzkość w tym 21 wieku.
Od razu zaczynam się martwić o każdego jednego Polaka i Polkę, niezależnie od poglądów, ponieważ rosja nas nienawidzi szczerze i to ze wzajemnością i jeżeli ruscy żołnierze weszliby do Polski, kogo by nie spotkali mógłby liczyć jedynie na potworną krzywdę. Takie jest moje zdanie.
Poncki, no tak, nie tylko o Twój, zapomniałem, że masz rodzinę, wybacz.
Pobóg Welebor grunt żeby postępować zgodnie z własnym sumieniem.
Marek Adam Grabowski, zgadza się.
Poncki "(...) zastanawiam gdzie my jesteśmy jako ludzkość w tym 21 wieku." - Chyba jednak pewne zło jest uniwersalne i ponadczasowe. Czy to zbrodnie byłby nie do przewidzenia? Popatrzmy co się działo (za przyzwoleniem, a wręcz zachętą zachodu) na bliskim wschodzie. Wiem, ktoś napisze, że to Azjaci; ale przecież Turcy, Żydzi czy Libańczycy czują się Europejczykami. Libańczycy są chyba bardziej Europejscy od Rosjan czy Ukraińców?
Marek Adam Grabowski,
Jak zmierzyć Europejskość ? ?
Możemy jedynie oszacować, moim zdaniem Libańczycy będą bardziej od rosjian, ale nie koniecznie bardziej od Ukraińców.
Co do krzywdy to pewnie masz rację. Tu trzeba wrócić do wcześniejszej wymiany komentarzy.
Piękne słowa o pokoju miłości, dobrze, wartości życia ludzkiego innych tego typu pierdołach to są cyniczne frazesy, aby nakarmić i uspokoić owce kiedy wilki, które te nieprawdy wpajają zaczynają polować.
Poncki Czy da się w pełni zmierzyć europejskość? Pewnie nie. Może lepiej pisać łacińskość. W tym sensie Libańczycy są bardziej niż Ukraińcy, gdyż ich kultura jest katolicka (mimo rosnącej siły islamu), oraz mocno zakorzeniona w dziedzictwie rzymski. Ciekawostka wielkie rody libańskie są zaliczana do szlachty europejskiej.
Marek Adam Grabowski
Nie wiedziałem o Libanie takich szczegółów. Ciekawe :)
Poncki Liban to ogólnie ciekawe państwo. Częściowo Europa, częściowo Arabowie. Mam chrapkę tam kiedyś pojechać na wakacje, ale raczej poczekam jak się trochę ustabilizuje.
Marek Adam Grabowski
Nie chcę Cię niepokoić, ale z tego co widać to na razie się tylko destabilizuje.
Mnie kraje arabskie nie ciągną. Japonię za to bardzo chciał bym kiedyś zobaczyć.
Poncki W Japonii byłem - polecam!
Poncki Dla Libanu szansa jest umowa o ustalenie graniczy morskiej z Izraelem. Daje im to możliwość na wydobywanie gazu, i jest szansą na unormowanie relacji z Żydowskim sąsiadem.
Marek Adam Grabowski
Mogę spytać ile przeznaczyłeś na wycieczkę do Japonii?
Marek Adam Grabowski
W różnych przewodnikach podają 15k PLN za osobę. Zastanawiam się czy to nie przeszacowane trochę czy Japonia faktycznie jest taka droga.
Poncki Byłem tam dawno (dokładnie podczas wojny w Gruzji). Wówczas jedne jen kosztował mnóstwo złotówek. Długo się leci samolotem i to jest męczące.
Marek Adam Grabowski
Muszę sobie ułożyć plan podróży po Japonii, na wypadek jak by mi się udało tam dotrzeć.
Na pewno bym chciał odwiedzić miasteczko Ikaho w prefekturze Gunma, bo jest to miejsce akcji mojego ulubionego anime "Initial D".
Poncki ja byłem tam w ramach wycieczki.
Marek Adam Grabowski w sensie organizowanej przez biuro podróży?
Poncki tak.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania